Strona główna » Przegląd talentów przyszłości – po finałach Mistrzostw Polski U19

Przegląd talentów przyszłości – po finałach Mistrzostw Polski U19

1 komentarz
Drugie zestawienie najciekawszych zawodników z roczników 2005 i 2006 – tym razem z zespołów, które zajęły miejsca 5-8 MP U19. Zapamiętajcie te nazwiska, wkrótce przynajmniej część z nich pojawi się na parkietach 1. ligi, a może i ekstraklasy. Następne zestawienie – po finałach!

Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>

W dniach 6-10 marca 2024 odbyły się finały Mistrzostw Polski U-19 w koszykówce mężczyzn. Według wielu (w tym mnie) niespodziewanym mistrzem została drużyna GTK Gliwice. Tradycyjnie zapraszam na mój raport o najciekawszych zawodnikach, który będzie podzielony na dwie części: w pierwszej omówione będą drużyny z miejsc 5-8, a w drugiej strefa medalowa. Oczywiście, biorę pod uwagę zawodników z roczników 05 i 06, na młodszych przyjdzie czas przy rozgrywkach U-17.

Przegląda talentów przyszłości – po ćwierćfinałach MP U19 – CZYTAJ TUTAJ >>
Przegląda talentów przyszłości – po półfinałach MP U19 – CZYTAJ TUTAJ >>

8. Pyra Szkoła Gortata Poznań: 

Paweł Wiśniewski (skrzydłowy, 195 cm) 

Historia tego zawodnika jest ciekawa i inspirująca, natomiast nie tylko jego przeszłość jest intrygująca, ale również teraźniejszość i przyszłość koszykarska. Zdecydowany lider zespołu z Wielkopolski we wszystkich fazach rozgrywek. Atletyczny skrzydłowy, z bardzo ładną mechaniką rzutu z pełnego wyskoku, potrafiący grać 1 na 1 przodem do kosza. Jego efektywność była wyższa, gdyż często grał przeciwko wyższym rywalom i wykorzystywał swoją szybkość, natomiast w koszykówce seniorskiej z racji warunków fizycznych będzie musiał szukać gry na obwodzie. 

.

7. Grupa Strategia Gim92 Warszawa:

Antoni Juraszewski (rozgrywający, 195 cm) 

Z dużym zaciekawieniem ogląda się tego chłopaka na parkiecie, szczególnie, że widać u niego jeszcze rezerwy – zarówno techniczne jak i atletyczne. Wcale nie będę zdziwiony, gdy za rok-dwa stanie się jednym z czołowych zawodników z rocznika 2006 w Polsce. Wysoki rozgrywający, który z tego względu konsekwentnie musi poprawiać swoją technikę.

Michał Kolasa (obwodowy, 190 cm) 

Lider zespołu z Warszawy przez duże L, który w crunch-time potrafił wziąć na siebie trudne rzuty i je trafiać zarówno w ćwierćfinałach, jak i półfinałach. Ten aspekt mentalny imponuje u Kolasy, ale w atrybutach czysto koszykarskich też jest nieźle. Bardzo dobrze broniący na nogach zawodnik, z dobrym drive’em i przyzwoitą techniką rzutu. Jestem ciekawy, co Michał pokaże za rok.

Łukasz Anusiewicz (obwodowy, 195 cm)

Kojarzycie Kyle’a Andersona? Reprezentanta Chin, obecnie zawodnika Minnesota Timberlwolves, który jednak najbardziej jest kojarzony z roli żołnierza Grega Popovicha w San Antonio Spurs. To gracz, który śmiało mógłby kandydować na miano jednego z najmniej atletycznych i najwolniejszych obwodowych w NBA w XXI wieku, ale utrzymujący się w lidze, ze względu na niesamowite boiskowe IQ, uniwersalność i świetną defensywę. Oglądając Anusiewicza na parkiecie mam jedno skojarzenia – polski Kyle Anderson. Polak musi popracować nad aspektami atletycznymi, ale obecnie jest już ciekawym graczem. 

 6. AMW Flota Gdynia

Jakub Szumert (skrzydłowy, 203 cm) 

Prawdopodobnie nie ma osoby jednocześnie czytającej ten artykuł i  nie znającej już Szumerta, więc nie na miejscu byłoby pisanie, jaki to jest koszykarz. Ale jednak warto wspomnieć o roli, jaką otrzymał on u trenera Bartosza Sarzało. Jakub został desygnowany na lidera zespołu, grającego z piłką w rękach przodem do kosza, często przeciwko skupionej na nim całej obronie rywali. I to może cieszyć, bo jest to kolejny etap rozwoju dla młodego zawodnika.

Maciej Nagel (center, 205 cm) 

Nagel powoli swoją surowość w ataku zmienia w bardzo fajne rzeczy, jakimi już dysponuje, np. gra na low post, czy pewny rzut z półdystansu. Co natomiast nie zmienia faktu, że Maciej najlepiej czuje się, jako gracz od czarnej roboty, szczególnie w obronie i jeśli nadal będzie się tak rozwijać, to w tym aspekcie, może stać się kimś na parkietach seniorskich. 

Olgierd Kobiak (rozgrywający, 185 cm) 

Zawodnik, który wyjeżdżał z Polski do USA jako jeden z wielu, a wrócił jako jeden z ciekawszych zawodników na pozycji rozgrywającego w roczniku 2005. Świetny ball-handler, z bardzo dobrym rzutem i niezłą wizją gry. Bardzo dobrze przygotowany atletycznie do sportu seniorskiego. Grając z Szumertem w drużynie, potrafił także zaistnieć wyraźnie w ataku. Do poprawy: praca indywidualna, jak i zespołowa, w obronie oraz gra 1 na 1. 

Jakub Gawlas (skrzydłowy, 198 cm) 

Tak jak zaistniał Kobiak w ataku zespołu z Gdyni, tak obecność Szumerta “przykryła” umiejętności Gawlasa, dlatego, że są to zawodnicy praktycznie z tych samych pozycji. Ale słabsza gra na samych MP U-19 nie powinna być wyznacznikiem, gdyż Gawlas posiada niebagatelny talent, szczególnie fizyczny. Jest to zawodnik, który najlepiej czuje się na obwodzie, w grze przodem do kosza, a charakteryzuje się specyficznym rzutem a’la Jarosław Zyskowski. Rocznik 2006, więc dopiero za rok kończy wiek juniorski i liczę na to, że wtedy już jego gra w pełni rozbłyśnie.

5. WKK Wrocław

Aleksy Walczak (obwodowy, 194 cm)

Jeden z czołowych młodzieżowców 1. ligi, więc śmiało można napisać, że Walczak nie będzie miał problemu z płynnym przejściem z wieku juniorskiego do seniorskiego. Natomiast sam turniej finałowy nie był najlepszy w jego wykonaniu, co miało też wpływ na końcowy wynik drużyny. Na usprawiedliwienie warto zauważyć, w jakiej liczbie spotkań w tym sezonie młody gracz WKK już wystąpił, a przed nim jeszcze prawdopodobnie intensywne lato, związane z kadrą U-20. 

Konrad Rychlik (skrzydłowy, 201 cm)

Bardzo mnie zbudował turniej finałowy w wykonaniu Rychlika i tylko utwierdził w przekonaniu, że to jeden z najbardziej intrygujących zawodników z rocznika 2006. Talent fizyczno-ruchowy, który coraz lepiej wygląda koszykarsko, szczególnie cieszy progres rzutowy. Jest w świetnym miejscu (WKK Wrocław), aby postawić kolejny krok w swojej karierze.

Michał Szarbatke (obwodowy, 185 cm) 

Atletyczny łowca punktów, na co dzień uczeń SMS-u PZKosz Władysławowo. Dość specyficzna technika rzutu, ale bardzo efektywna. Dodatkowo Szarbatke jest bardzo agresywnym zawodnikiem z piłką i potrafi wykończyć akcje w kontakcie z przeciwnikiem. Świetny obrońca na nogach, który jednak non stop musi poprawiać swoją fizyczność.

Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>

1 komentarz

Marek 27 marca, 2024 - 21:27 - 21:27

Kiedy druga część

Odpowiedz

Napisz komentarz

Najnowsze wpisy

@2022 – Strona wykonana przez  HashMagnet