Mistrzowie Polski z Sopotu we wtorkowy wieczór długo gonili rywali z Litwy i w samej końcówce nawet dogonili. Bohaterem ERGO ARENY przynajmniej na chwilę został dość niespodziewanie Marcus Weathers, który cały mecz zakończył z dorobkiem 25 punktów.
W dogrywce wyraźnie lepsi byli już jednak rywale i to oni po pięciu meczach mają na koncie dwa zwycięstwa. Trefl w tabeli grupy A zajmuje ostatnie, dziesiąte miejsce. Pozostając jedną z dwóch drużyn całych rozgrywek bez zwycięstwa.
Tak, to prawda jeszcze miesiąc temu zupełnie inaczej wyobrażaliśmy sobie przygodę naszych eksportowych klubów w rozgrywkach o europejskie puchary. Mimo wszystko swojego optymizmu się nie wstydzimy – w sporcie trzeba wierzyć!
Obecnie nie wstydzimy się natomiast, że na bardziej merytoryczny komentarz do osiągnięć reprezentantów PLK na arenie międzynarodowej nas nie stać.
Tak, mieliście rację.

PS. Mająca aspiracje walki o mistrzostwo Polski w rozpoczętym sezonie Legia Warszawa przegrała wczoraj w ramach rozgrywek ligi ENBL 83:89 z ćwierćfinalistą poprzedniego sezonu ligi słowackiej Interem Bratysława.