Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>
Jeszcze niedawno sporo wskazywało na to, że etatowy reprezentant Polski, czekając na dobrą ofertę z ligi zagranicznej zwiąże się umową z Arką Gdynia. Ale ostatecznie podpisał kontrakt z Czarnymi Słupsk.
Jej szczegóły nie są znane, ale to i tak wciąż duża niespodzianka. Jak również ewidentny sygnał od szefów Czarnych, że w nadchodzących sezonie chcieliby, aby drużyna prowadzona przez Mantasa Cesnauskisa – podobnie jak w rozgrywkach 2021/22 – miała miejsce w ścisłej czołówce PLK.
Podczas minionego weekendu Czarni rozegrali w Słupsku mecze z rywalami z Trójmiasta. Ani w meczu z Arką, ani tym bardziej w starciu z Treflem nie zachwycili. Widać było, że tej drużynie potrzeba wzmocnienia w postaci gracza, który potrafiłby sam zdobywać punkty i jednocześnie pomagać Mike’owi Caffeyowi w organizowaniu gry. Michalak powinien do tej roli pasować wręcz idealnie.
Poprzedni sezon reprezentant Polski, w niedalekiej przeszłości król strzelców Bundesligi, rozpoczynał w lidze tureckiej. Na początku stycznia stracił miejsce w rotacji drużyny. Przed kolejne tygodnie nie grał, aż pod koniec marca dołączył do Stali Ostrów Wielkopolski, z którą później zdobył brązowy medal mistrzostw Polski.
W 16 meczach Michalak zdobywał dla Stali 13,9 punktu, trafiając 39,7 procent rzutów za 3. Do dorobku dokładał średnio 3.5 zbiórki oraz 3.0 asysty.
Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>