Strona główna » Przegląd talentów przyszłości – najlepsi z finałów MP U19

Przegląd talentów przyszłości – najlepsi z finałów MP U19

2 komentarze
Ostatnie zestawienie najciekawszych zawodników z roczników 2005 i 2006 – z zespołów, które zajęły miejsca 1-4 podczas Mistrzostw Polski U19. Zapamiętajcie te nazwiska, wkrótce przynajmniej część z nich pojawi się na parkietach 1. ligi, a może i ekstraklasy.

Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>

Kto przypomina w swojej grze Toniego Kukoca? Jaki zawodnik posiada atrybuty znanego, starszego brata? Kto w ciągu roku zrobił niesamowity progres, a kto jeszcze rok temu był mocno niedoceniany, a dzisiaj jest srebrnym medalistą MP U-19? Oto, z pewnym poślizgiem, ostatnie podsumowanie po Mistrzostwach Polski U-19. Tradycyjnie przypominam, że biorę pod uwagę zawodników z rocznika 2005 i 2006. 

4. Energa GAK Gdynia 

Tymoteusz Sternicki (skrzydłowy, 203 cm) 

Jeśli któryś z klubów PLK chciałby podążyć ścieżką Arki Gdynia i dać szansę bardzo młodemu zawodnikowi, podobną jaką dostał Jakub Szumert, to ja w osobie Sternickiego upatruję naturalnego kandydata. Pobyt tego skrzydłowego we Włoszech, a także obcowanie na wielu campach z najlepszymi zawodnikami w Europie, bardzo go rozwinęło, ale nie można zapominać o pracy wykonanej w Polsce przez trenerów w GAK-u. 

Kiedyś o Tonim Kukocu mówiło się “rozgrywający skrzydłowy” i myślę. że do podobnego stylu gry zmierza kariera Sternickiego. Bardzo poprawił swój kozioł oraz wizję gry, dodatkowo jego rzut stał się niesamowitą bronią, którą świetnie wykorzystuje. Po sylwetce łatwo zauważyć, że dojrzał fizycznie, co również skutkuje wieloma efektownymi wsadami. Jestem spokojny o przyszłość Sternickiego, oby tylko zdrowie dopisało i podejmował dobre wybory w przyszłości.

.

Cezary Zabrocki (rozgrywający, 187 cm)

Występem na turnieju Zabrocki wyraźnie zasygnalizował swoje aspiracje do kadry Polski U-18. Rozgrywający, który potrafi zdobywać punkty na wiele sposobów oraz, jak to przystało na reprezentanta GAK-u, jest bardzo dobrym obrońcą. Aby wejść na wyższy poziom, Zabrocki musi zadbać o ograniczenie strat oraz jeszcze bardziej uwierzyć w swój rzut, bo ma umiejętności, aby zdobywać punkty np. z rzutów z półdystansu, a widać momenty zawahań w tym aspekcie.

Kacper Ponitka (obwodowy, 191 cm) 

Kolejny zawodnik z rodu Ponitków wchodzi na koszykarskie salony i można śmiało stwierdzić patrząc na jego progres z roku na rok, że Kacper nie zamierza być tylko “trzecim Ponitką”. W ciągu sezonu z gracza stojącego w rogu, stał się graczem bardzo dużo grającym na piłce oraz robiącym to efektownie i efektywnie. Ponadto, coraz częściej można zobaczyć podobieństwo w charakterystyce gry do najstarszego brata – Mateusza, jeśli chodzi o przyruchy, grę na low post, czy poświęcenie swojego ciała w obronie.

Szymon Kiejzik (obwodowy, 192 cm) 

Zawodnik o charakterystyce 3&D, który w drugoligowym sezonie wyprowadził swój rzut z dystansu na całkiem przyzwoity procent. Liczyłem, że w perspektywie sezonu Kiejzik zerwie z łatką zadaniowca, póki co to nie nastąpiło, ale to kompletnie nie przeszkadza, patrzę pozytywnie na jego przyszłość. Turniej finałowy nie był szczególnie dobry w jego wykonaniu, natomiast pokazał nowe elementy w grze jak np. bardzo dobra gra bez piłki w ataku. 

Marek Kuten (center, 203 cm) 

Jakbym miał jednym słowem podsumować grę Kutena, byłoby to stwierdzenie “solidność”. Biorąc pod uwagę, że przygoda tego chłopaka z koszykówką nie trwa długo, trzeba docenić jak w wielu elementach jest dobry i ze względu na jego tempo rozwoju, jestem bardzo ciekawy, czy i kiedy, te elementy zmienią się w bardzo dobre lub wybitne. 

3. Exact Systems Śląsk Wrocław

Szymon Nowicki (skrzydłowy, 201 cm) 

Podobnie jak w przypadku Jakuba Szumerta, nie ma sensu powielać informacji na temat jego gry, których już wiele ujrzało światło dzienne. Ja już od wielu miesięcy podkreślam, że wszelkie okoliczności np. gra w Realu Madryt Nowickiego, zostały rozdmuchane ponad stan i oczekiwania kibiców wobec tego chłopaka są przesadzone. Warto przypomnieć, że kiedyś w juniorach Realu zagrali Wojciech Barycz, Mateusz Jarmakowicz czy Maciej Lampe. Powyższe przykłady potwierdzają, że sam fakt bycia w Realu Madryt nie jest jednoznaczne z wybitną karierą koszykarską, co nie zmienia faktu, że Szymon jest olbrzymim talentem fizyczno – koszykarskim i wierzę, że w przyszłości da wiele radości polskiemu basketowi. 

Karol Kankowski (center, 203 cm)

Występy w rozgrywkach młodzieżowych w większej liczbie minut, są okazją do zaprezentowania umiejętności zawodników, którzy mieli już okazję występować w 1. lidze. Kankowski pokazał, że jego kariera rozwija się w bardzo dobrym kierunku. Dobrze pracujący na nogach center, który ma wiele broni w swoim arsenale, takich jak gra na low post, zarówno prawą, jak i lewą ręką. Zdecydowanie na plus jest fakt, że coraz chętniej próbuje swoich sił w akcjach dalej od kosza, nie tylko w grze na koźle, ale też używając niezłej mechaniki rzutu z dystansu i półdystansu. Oby tak dalej! 

Borys Baran (obwodowy, 195 cm) 

Wypada napisać, że w Śląsku dobrze się dzieje pod względem pracy z młodzieżą, bo gołym okiem widać jej efekty. Pierwszym i nie ostatnim “owocem” szybkiego progresu w drużynie z Wrocławia w tym zestawieniu jest Borys Baran. Świetny strzelec, który nie ogranicza się tylko do rzucania, bo nie boi się też gry 1 na 1. Urósł mentalnie, jak i fizycznie, w ciągu roku oraz wysłał jasny sygnał do selekcjonera kadry U-18.

.

Kacper Ambroziak (center, 202 cm) 

W przypadku Ambroziaka najważniejszą informacją jest fakt, że wrócił na parkiet po groźnej kontuzji, jakiej doznał w II lidze. Tym bardziej, że prawdopodobnie będzie ważną postacią kadry U-18. Na turnieju było widać lekką rdzę związaną z przerwą w grze, co nie przeszkodziło w zauważeniu poprawy w mechanice rzutowej. Długie ręce, szybkie nogi oraz czutka do bloków – to atuty tego gracza.

Jędrzej Musiał (rozgrywający, 183 cm) 

Kolejny zawodnik, który poczynił niesamowity progres w ciągu roku. Decyzyjność, lekkość gry 1 na 1, stabilność rzutowa na dobrym procencie, a przede wszystkim świetna praca na nogach w defensywie i nieustępliwość znana z gry kuzyna – Jakuba Musiała – to atuty Jędrzeja. Osobiście też mam słabość do zawodników, którzy w niekonwencjonalny sposób szukają swoich kolegów jak na przykładzie poniżej. Rywalizacja w kadrze U-18 na pozycji rozgrywającego szykuje się ekscytująco. 

Mateusz Kaźmierczak (skrzydłowy, 195cm) 

Dla wielu może być to zaskoczenie, co robi w tym zestawieniu zawodnik, który grał tylko średnio 10 minut podczas turnieju. Jednak moje obserwacje nie są jednokierunkowe i nie skupiają się tylko na teoretycznie najlepszych zawodnikach. Kaźmierczak to wysoki obwodowy, który dysponuje bardzo dobrym rzutem i jest świetnym obrońcą. W tym roku kończy rok juniorski, ciekawe jak potoczy się jego przyszłość. 

2. Enea Basket Poznań

Jan Nowicki (skrzydłowy, 195 cm) 

Podobnie, jak w przypadku Walczaka, Nowicki też jest już stałym elementem krajobrazu pierwszoligowego w Polsce. Zawodnik, który nie jest wielkim atletą, ale nadrabia to swoją inteligencję boiskową. Niezły obrońca, z coraz lepszym rzutem, który jest naturalnie silny, co pozwala mu przełamywać obronę rywali grą 1 na 1. Kwestią jest, czy wspomniany brak atletyczności nie zablokuje jego rozwoju powyżej poziomu 1. ligi.

Iwo Baganc (skrzydłowy, 201 cm)

Przykład zawodnika, który świetnie wykorzystał w rozgrywkach młodzieżowych moment na pokazanie swoich umiejętności. Iwo z Enea Basketem był już dwukrotnym złotym medalistą, ale pełnił rolę zadaniowca. Teraz, mógł pokazać w pełni swoje umiejętności, które ma ogromne. Niesamowity atleta, dobry obrońca, świetny stacjonarny strzelec. Kolejny zawodnik z rocznika 2006, który zrobił duży progres podczas tego sezonu.

Rafał Szpakowski (rozgrywający, 182 cm) 

Przed sezonem wyjechał z rodzinnej Zielonej Góry, aby zrobić kolejny krok w karierze. I to był dobry wybór. Po pierwsze, zaliczył już minuty na poziomie 1. ligi, po drugie walczył w MP U-19 o najwyższe laury, a po trzecie – przechodzi lifting swojej pozycji na parkiecie – ze strzelca i łowcy punktów, na “combo guarda” z coraz lepszą wizją gry i umiejętnością dostarczania piłki kolegom. Jest to ważne, bo ze względu na warunki fizyczne, Szpakowski musi dążyć do gry na pozycji 1.

.

Jonasz Kluj (center, 205 cm) 

Zauważony przeze mnie w tamtym roku w klubie AKM Nowy Tomyśl. Na tyle mi się spodobał, że w tekście napisałem, iż warto go powołać go do szerokiej kadry U-18. Wielu uznało ten pomysł za niepoważny. Po roku Kluj jest jednym z lepszych centrów rozgrywek MP U-19, dostał się do pierwszej piątki MP U-19 i był niesamowicie ważnym ogniwem Enei Basketu Poznań. Jonasz to dobrze poruszający się wysoki, z bardzo dużym zasięgiem ramion, potrafiący skutecznie zagrać tyłem do kosza, zarówno na lewą i prawą rękę, a dodatkowo grozi rzutem z dystansu oraz półdystansu. Do poprawy na pewno praca nóg i skrupulatna poprawa sylwetki. Warto zainwestować w chłopaka, bo to spory talent na pozycji, na której polskich młodych zawodników jest stosunkowo mało.

Aleks Najder (obwodowy, 193 cm) 

Kolejny chłopak, który zaliczył spory progres w przeciągu roku. Progres ten głównie tyczy się fizyczności, która otwiera mu możliwość osiągania przewag w grze 1 na 1. Nie należy zapominać o tym, że progres też tyczy się mechaniki rzutu, która wygląda fenomenalnie, choć póki co tylko “wygląda”, bo skuteczność jest mierna. Liczyłem w tamtym roku na spory skok jakościowy Aleksa i się nie zawiodłem, ale czekam na więcej!

.

Jakub Kołodziński (obwodowy, 197 cm) 

Zawodnik, który nie miał przestrzeni w tej drużynie, aby rozwinąć się w pełni w grze w ataku, ale był jej bardzo ważną częścią i ważnym zadaniowcem (świetny obrońca). Podobny case jak w przypadku Baganca, więc myślę, że za rok będzie jedną z gwiazd MP U-19, bo ma do tego wszelkie predyspozycje. Jest to dobrze grający bez piłki zawodnik, dysponujący dobrym rzutem z dystansu oraz godnym uwagi atletyzmem.

1. GTK Gliwice 

Filip Poradzki (rozgrywający, 182 cm) 

MVP całych mistrzostw Polski U-19. Zawodnik, który świetnie łączy w sobie dwie funkcje: kreatora gry oraz łowcy punktów. Coraz częściej używa w swojej grze atrybutów, które śmiało można przypisać seniorom: rzut z pełnego wyskoku oraz niekonwencjonalne podania. Fizycznie też jest lepiej, ale jest to sfera, którą trzeba non stop poprawiać.

Samuel Gusławski (rozgrywający, 189 cm) 

Kluczową kwestią jest określenie pozycji w koszykówce i słowo rozgrywający powinno zostać dziś i na przyszłość przy nazwisku Gusławeskiego. Dobrze wyszkolony wysoki zawodnik, z dobrą grą 1 na 1, niezły obrońca. Problemem jest rzut, którego mechanika nie wygląda najlepiej, natomiast jest to coś, co można jeszcze w znaczący sposób poprawić, podobnie jak atletyczność.

Dominik Kondratowicz (obwodowy, 190 cm) 

Kondratowicz to bezsprzecznie jeden z największych “rozwojów” w przeciągu 12 miesięcy w koszykówce młodzieżowej. Typ zadaniowca, który jest wysyłany przez trenera do obrony najtrudniejszych rywali, natomiast jednocześnie stał się bardzo groźnym strzelcem z dystansu, który potrafi seryjnie używać tej broni. Widać po sylwetce, że Kondratowicz może wejść na jeszcze wyższy poziom w każdej sferze, ale już teraz imponująca jest pewność rzutowa w wieku 18 lat. 

Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>

2 komentarze

Edi 14 kwietnia, 2024 - 13:52 - 13:52

prawda jest taka że talenty w innych krajach w wieku 19 lat to już dawno grają z powodzeniem na najwyższych szczeblach. u nas 25 letni zawodnik to dalej prospekt. szkolenie młodzieży u nas leży, kwiczy i robi pod siebie.

Odpowiedz
Tomek 15 kwietnia, 2024 - 16:52 - 16:52

Nie tyle leży szkolenie, co wprowadzanie młodzieżowych zawodników na poziom seniorski. Mamy utalentowanych zawodników, ale Europa nam odjeżdża właśnie w okolicach U18, czyli momencie kiedy najlepsi powinni dostawać minuty w 1 lidze/PLK. Kadry Polskie do U16 utrzymują się bez problemu w dywizji A (jako średniak, ale jednak w dywizji A – w zeszłym roku pokonana chociażby Turcja mająca zawsze dużo talentu), a jak grają Kadry starsze widzieliśmy w zeszłym roku… Te same Kadry wcześniej grały solidnie.

Jak wyglada wprowadzanie talentów u nas? Perspektywiczny zawodnik dostaje jak ma szczęście 30s-1min w sytuacji, gdy wynik jest rozstrzygnięty (i to +/- 30pkt, bo przecież jest ryzyko przegranej…) i na przeciwko niego grają już także rezerwy. Wprowadzenie obcokrajowca do 1 ligi, młodzieżowiec do 23 roku życia?? Sami niszczymy takimi decyzjami młodzieżowych zawodników. Do tego dochodzą treningi, gdzie zawodnik młodzieżowy stoi z boku jako 13, 14 w rotacji. Ci chłopcy będę robić błędy, ba – oni maja robić błędy. Ale szansa dla nich kończy się wtedy gdy pojawia się presja wyniku co pokazuje sytuacja klubów z 1 ligi czy nawet PLK. Co zostało z projektu Arka? Topowi zawodnicy młodzieżowi po 20s w meczu?

Odpowiedz

Napisz komentarz

Najnowsze wpisy

@2022 – Strona wykonana przez  HashMagnet