Strona główna » PLK zadecydowała: Jakub Schenk zawieszony! Nie zagra w drugim meczu serii w Kingiem
PLK

PLK zadecydowała: Jakub Schenk zawieszony! Nie zagra w drugim meczu serii w Kingiem

0 komentarzy
Jeden mecz zawieszenia – taką karą Jakub Schenk został ukarany za agresywny atak na Aleksandra Dziewę w pierwszym meczu ćwierćfinału z Kingiem. Reprezentant Polski nie zagra w drugim starciu tej serii w piątek w Sopocie. Emocje związane z rywalizacją finalistów poprzedniego sezonu są od początku na niebotycznie wysokim poziomie.

Przypomnijmy – w środowym meczu I rundy play-off Jakubowi Schenkowi już w pierwszej kwarcie ewidentnie puściły hamulce i w bezpardonowy, niezgodny z jakimikolwiek regułami bliskimi fair-play, zaatakował swojego kolegę z reprezentacji Polski Aleksandra Dziewę.

Jego zachowanie – a także brak decyzji sędziów o natychmiastowym odesłaniu Schenka do szatni – spotkał się z ostrą reakcją przedstawicieli rywali mistrzów Polski oraz koszykarskiego środowiska.

To była prawdziwa hańba dla koszykówki, każdy kto myśli, że takie sytuacje są w porządku powinien się wstydzić sam przed sobą” pisał prowokowany wielokrotnie w trakcie tego meczu przez Schenka Isaiah Whitehead.

W słowach nie przebierali także proszeni przez nas o wyrażenie swojej opinii dziennikarze, mówiąc o „niesmaku, braku honoru i scenie rodem z MMA” wywołanej przez reprezentanta Polski.

Po przeanalizowaniu sytuacji – jak czytamy w komunikacie na oficjalnej stronie ligi – „zastępca Sędziego Dyscyplinarnego Polskiej Ligi Koszykówki S.A. Renata Kopczyk na posiedzeniu w dniu 15 maja 2025 r. nałożyła karę finansową w wysokości 6000 zł oraz karę dyskwalifikacji na okres jednego meczu na zawodnika Trefla Sopot – Jakuba Schenka. Kara dotyczy niesportowego zachowania Jakuba Schenka związanego z naruszeniem nietykalności cielesnej zawodnika drużyny przeciwnej podczas meczu play-off ORLEN Basket Ligi Trefl Sopot – King Szczecin”.

Zawodnikowi przysługiwała możliwość odwołania do Komisji Odwoławczej PZKosz. ale – jak wynika z zamieszczonego poniżej oświadczenie klubu z Sopotu – Schenk z niej nie skorzysta.

To nie pierwszy tego typu przypadek agresji na boisku w historii playoff PLK. Niespełna siedem lat temu w finale playoff władze ligi zawiesiły na dwa mecze finałowe koszykarza Stali Ostrów Wielkopolski Aarona Johnsona w związku z „niesportowym zachowaniem związanym z naruszeniem nietykalności cielesnej Ivana Almeidy podczas czwartego meczu finałowego”. Johnson w trakcie czwartego meczu serii uderzył wówczas reprezentującego barwy Anwilu Almeidę w głowę. Został także ukarany karą finansową w wysokości 14 tys. zł. Stal przegrała finał 2:4.

10 lat wcześniej w trakcie finału playoff doszło do jeszcze większej awantury…

„W 13. minucie niedzielnego meczu w Prokomu Trefla z PGE Turowem Zgorzelec w Sopocie. Gurović sfaulował, a potem rzucił się z pięściami na Kelatiego i uderzył go. Na parkiet wbiegli rezerwowi obu drużyn (więcej z Prokomu) i zaczęła się awantura. Iwo Kitzinger z Turowa pchnął Gurovicia w stronę Kelatiego i Serb znów machał pięściami. 33-letniego skrzydłowego Prokomu zatrzymali w końcu pozostali zawodnicy, ale po kilkudziesięciu sekundach Gurović jeszcze raz zaatakował Kelatiego. Sędziowie ukarali go przewinieniem dyskwalifikującym i wyrzucili go z sali. Kelati dostał przewinienie techniczne, Kitzinger uniknął kary” – opisywała tamte wydarzenia „Gazeta Wyborcza”.

Mimo tego, że był to najbardziej brutalny tego typu atak w historii PLK, Gurović został wówczas ukarany wyjątkowo łagodnie i zawieszony zaledwie na jeden mecz. Utytułowany serbski koszykarz w decydującym siódmym starciu finału zagrał genialnie i zdobywając 36 punktów poprowadził Prokom Trefl do mistrzostwa.

Bijatyka z 2008 roku roku miała miejsce niedaleko tego samego kosza na parkiecie hali „100-lecia Sopotu”, co środowy atak Schenka na Dziewę.

Pasjonująco zapowiadający się – także pod względem czysto sportowym! – drugi mecz ćwierćfinału Trefl – King rozpocznie się w piątek o godz. 20.15 w tym samym obiekcie. Bylibyśmy w niemałym szoku, gdyby trybuny nie pękały w szwach!



Komunikat Trefla Sopot w sprawie kary nałożonej na Jakuba Schenka

Klub Trefl Sopot otrzymał dziś informację o rozpoczęciu procedury dyscyplinarnej wobec naszego zawodnika Jakuba Schenka i natychmiast przyłączył się do wyjaśnienia tej sprawy. Zawodnik niezwłocznie przesłał do właściwego organu dyscyplinarnego PZKosz wyjaśnienia, w których wyraził skruchę i przeprosił za swoje zachowanie podczas pierwszego meczu 1/4 play-off z Kingiem Szczecin.

Wydane przez Sędziego Dyscyplinarnego orzeczenie zostało przyjęte przez nasz klub i przez samego zawodnika ze zrozumieniem i akceptacją. Chcemy podkreślić, że nigdy nie popieraliśmy ani nie będziemy popierać zachowań na boisku, które są sprzeczne z zasadami fair-play i przekraczają reguły rywalizacji ustanowione przez Polską Ligę Koszykówki i PZKosz. Żywimy głębokie przekonanie, że nałożona na Jakuba Schenka kara jest adekwatna i wpłynie na ostudzenie niepotrzebnych negatywnych emocji, a kolejne mecze w naszym ćwierćfinale będą odbywać się w sportowej atmosferze i z obustronnym poszanowaniem przeciwnika.