Strona główna » Dużo, choć tak mało? Sprawdź ilu widzów oglądało w TV mecze Polaków w Walencji

Dużo, choć tak mało? Sprawdź ilu widzów oglądało w TV mecze Polaków w Walencji

0 komentarzy
Mecz Polska – Finlandia, który zadecydował o tym, że Biało-Czerwoni pożegnali się z marzeniami o występie podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu zgromadził przed telewizorami więcej kibiców niż średnio występy naszych koszykarzy dwa lata temu podczas tak udanego dla nas EuroBasketu. Ale czy tak naprawdę mamy się z czego cieszyć?

Pamiętacie te emocje, które towarzyszyły nam jesienią 2022 roku, gdy zespół Igora Milicicia przebojem wdarł się do najlepszej czwórki mistrzostw Europy? Mecz o brązowy medal z Niemcami oglądało wówczas ponad 1.5 mln widzów.

Gdy ma się tę liczbę z tyłu głowy i porówna z wynikami oglądalności meczów Biało-Czerwonych z Walencji można się lekko zmartwić. Na pierwszy rzut oka wyląda to słabo:

162 tysiące widzów – średnia oglądalność meczu z Bahamami (godz. 17.30)

351 tys. – średnia oglądalność meczu z Finlandią (godz. 17.30)

Powyższe dane nie zawierają wyników oglądalności w Internecie.

Drugi rzut oka może być jednak istotniejszy, jeśli chodzi o odbiór wyżej wymienionych wyników. Wspomniany mecz z o brąz Niemcami był transmitowany jednocześnie w TVP Sport i TVP2. 1.52 mln widzów to był wynik łączny na obu antenach.

W tym sezonie mecze naszych koszykarzy mogliśmy oglądać jedynie w TVP Sport. Ten, który zakończył się tą fatalną porażką z Finlandią miał wyższą oglądalność od każdego z pięciu meczów grupowych drużyny Milicicia dwa lata temu podczas EuroBasketu. Wówczas spotkania transmitowane w tej same stacji przyciągały średnio przed telewizory 207 tys. widzów. Dopiero później, gdy Polacy zaczęli grać w fazie finałowej, nastąpi nagły wzrost zainteresowania ich występami, także w TVP Sport. Mecz 1/8 finału z Ukrainą oglądało 633 tys. widzów, a historyczne zwycięstwo nad Słowenią aż 1,14 mln.

Dwa ostatnie mecze – wyraźnie przegrany półfinał z Francją i porażkę po walce w meczu o trzecie miejsce – przyciągnęły przed telewizory (już na dwóch antenach – TVP2 i TVP Sport) średnio 1.38 mln widzów.

Ile osób zgromadziłoby się w naszym kraju przed telewizorami, gdyby w minioną sobotę o godz. 20.30 to Polacy a nie Finowie zagrali z Hiszpanami w półfinale turnieju w Walencji? Tego się nie dowiemy. Podobno mecz miała pokazywać TVP2.

Dla porównania – trzy mecze polskiej reprezentacji piłkarzy podczas trwającego Euro 2024 oglądało 24 mln widzów – to mniej niż cztery lata wcześniej podczas ME 2020 (26.6 mln) i dwa lata wcześniej w trakcie mundialu (32.8). Średnia oglądalność meczów fazy pucharowej Euro 2024 to 1.1 mln widzów.

Liczba widzów jaką zebrał przed telewizorami mecz Polska – Bahamy odpowiada średniej oglądalności przeciętnego meczu PGE Ekstraligi żużlowej w CANAL+ SPORT 5 i ELEVEN SPORTS w sezonie 2023.

Liczba widzów jaką zgromadził mecz Polska – Finlandia odpowiada oglądalności meczu Polska – Gruzja w… kwalifikacjach EuroBasketu 2011. Transmisja miała wówczas miejsce na dwóch kanałach – TVP Sport (126 tys.) i TV Polonia (165 tys.).