Strona główna » RAPORT: Lato transferowe 2026 w PLK. Legia już mocna – kto jej rzuci wyzwanie? Anwil się zrobi, Śląsk w okopach

RAPORT: Lato transferowe 2026 w PLK. Legia już mocna – kto jej rzuci wyzwanie? Anwil się zrobi, Śląsk w okopach

0 komentarzy
Lato transferowe PLK w pełni – wiele klubów wciąż szuka wzmocnień. Mowa także o tych, które w kolejnym sezonie zamierzają walczyć o medale. Ale są także zespoły, które już skończyły budowę składu. Do pierwszego meczu sezonu już tylko (aż?) 66 dni, więc pora najwyższa bliżej przyjrzeć się obecnej sytuacji.

Na polskich parkietach w kolejnym sezonie zobaczymy kilku świetnych graczy – takie nazwiska jak Kristers Zoriks, Gyorgy Goloman, Ondrej Sehnal, czy Hans Vanwijn kibicom nieco lepiej zorientowanym w europejskiej koszykówce mówią całkiem niemało.

Cieszy także pojawienie się w PLK obiecujących Amerykanów debiutujących na Starym Kontynencie (choćby Zach Freemantle czy Toyaz Solomon) czy też takich, którzy choć wciąż są młodzi, to już potwierdzali w kilku miejscach swoją wartość (Malik Parsons czy Jaizec Lottie).

Powroty? Manu Lecomte ma w PLK po przegranym na samym finiszu finale playoff 2025 nie mniej do udowodnienia niż jego nowy pracodawca z Włocławka. Janari Joesaar po słabym sezonie na Bałkanach na nie mniej do udowodnienia niż jego nowy pracodawca z Lublina.

No i Victor Gaddefors – jego powrót do Torunia to naprawdę duża historia!

Sezon 2026/27 już teraz zapowiada się pasjonująco, a przecież spodziewamy się jeszcze, że w kolejnych tygodniach jeszcze niejedna transferowa bomba wybuchnie!

Początek rozgrywek za 66 dni – pierwszy mecz już 2 października.

Legia Warszawa (mistrz Polski)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Tu nie ma żadnych wątpliwości, ambicje podwójnego mistrza Polski będą sięgały zdobycia pierwszego od 2017 roku w PLK three-peat i – wreszcie! – odegrania choć trochę większej roli w Lidze Mistrzów. Realne? Biorąc pod uwagę moc dotychczasowych ruchów transferowych (Zorkis, Goloman, Freemantle), a także fakt, że budowa składu nie została jeszcze zakończona – jak najbardziej! 

PG: Kristers Zoriks / Błażej Czapla 

SG: Jakub Andrzejewski

SF: Michał Kolenda / Wojciech Tomaszewski

PF: Zach Freemantle / Markus Ilver / Wojciech Jasiewicz

C: Gyorgy Goloman / Szymon Tomczak / Dawid Niedziałkowski 

Trener: Heiko Rannula

Najciekawsza postać: Kristers Zoriks 

Na świetnym jak na warunki PLK koszykarskim CV Łotysza niewielką rysą pozostają dwa nieudane epizody klubowe w sezonie 2025/2026. Zoriks nie przebił się w swoich debiutach ani w Hiszpanii, ani we Włoszech i aż dwukrotnie zmieniał pracodawcę. Odnalazł się jednak wracając do ekstraklasy tureckiej, gdzie – podobnie jak wcześniej we Francji – pełnił kluczową rolę. To mówi samo za siebie.

Co szczególnie ważne dla mającej międzynarodowe ambicje Legii – Zoriks to 28-letni koszykarz mocno już ograny także w europejskich pucharach. W każdym sezonie w Lidze Mistrzów zdobywał średnio po kilkanaście punktów na mecz, jest też stałym elementem silnej reprezentacji Łotwy i uczestnikiem najważniejszych turniejów. Do Legii przychodzi jako potencjalny lider zespołu, następca Andrzeja Pluty. 

Zastal Zielona Góra (wicemistrz Polski)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Wicemistrzowie Polski zachowali dwie kluczowe postaci w osobach Arkadiusza Miłoszewskiego i Andrzeja Mazurczaka, a także jednego z bohaterów finału playoff Conleya Garrisona. Jak bardzo ważna w sporcie jest kontynuacja? Przekonamy się niebawem. Po świetnym sezonie w klubie i zwariowanym na punkcie koszykówki mieście apetyty na pewno wzrosły.

PG: Andrzej Mazurczak / Jakub Galewski

SG: Conley Garrison / Filip Matczak

SF: Trazarien White / Miłosz Majewski

PF: Toyaz Solomon / Jan Wójcik 

C: Veljko Brkic / Krzysztof Sulima 

Trener: Arkadiusz Miłoszewski

Najciekawsza postać: Toyaz Solomon

Dla 25-letniego Amerykanina będzie to pierwszy sezon, który rozegra jako zawodowiec, ale oczekiwania od razu idą wysoko w górę. Ostanie dwa lata w całkiem nieźle radzącej sobie w XXI wieku w konferencji Big South uczelni UNC Asheville Bulldogs były dla nowego podkoszowego Zastalu bardzo udane. Średnie punktów i zbiórek podskoczyły do – odpowiednio – 17 oraz 7.

Co ważne Solomon może grać nie tylko jako modelowy silny skrzydłowy, ale w niższych ustawieniach również jako rozciągający grę center. W ostatnim sezonie mocno poprawił rzut trzypunktowy, co na tym etapie kariery daje spore nadzieje na dalszy rozwój. Z pomocą Veljko Brkica powinien dać Andy’emu Mazurczakowi podkoszowe opcje, o jakich w poprzednim sezonie zielonogórski generał mógł tylko pomarzyć. 

Dziki Warszawa (brązowy medalista mistrzostw Polski)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Możliwości i ambicje klubu po historycznym sezonie na pewno wciąż rosną. Niezależnie od poziomu budżetu, ostatnie sukcesy, wizja mieszkania w wielkim mieście, a także potencjalna ekspozycja w europejskich pucharach powinny być magnesem dla zawodników z nieosiągalnego dotąd dla Dzików poziomu. Ta ekipa raz zdobytego medalu bez walki nie odda! 

PG: Ta’Lon Cooper /  Makai Ashton-Langford

SG: Joseph Girard / Michał Aleksandrowicz

SF: Tim Adetukasi / Grzegorz Kamiński / Michał Krasuski

PF: Zane Waterman /  Krzysztof Kempa

C: Osun Osunniyi / Łukasz Frąckiewicz

Trener: Marco Legovich

Najciekawsza postać: Joseph Girard

Debiutując w Europie, Amerykanin okazał się w sezonie 2024/25 najlepszym strzelcem silnej ligi litewskiej, a następnie – może i w mniejszej roli, ale poradził sobie w Turcji. To przede wszystkim urodzony strzelec. Rzuty za 3 punkty stanowić będą ogromną większość oddawanych przez niego prób z gry. W całej karierze skuteczność z dystansu miał bardzo dobrą, a w ostatnim sezonie dobił do rekordowych 50 proc. Jego nieustanne poruszanie się bez piłki może otwierać Dzikom mnóstwo niedostępnych wcześniej możliwości. 

Arka Gdynia (4. miejsce w sezonie 2025/26)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Z jednej strony – ciężko cokolwiek wyrokować, bo większości składu wciąż nie ma, z drugiej – pozostał jego silny polski trzon oraz szkoleniowiec, co samo w sobie jest dobrym sygnałem. Arka zapewne jak znaczna część ligowej stawki liczyć będzie na walkę o czwórkę, a jej celem minimum powinna być gra w playoff. 

PG: Kamil Łączyński / Kasper Suurorg

SG: Alex Stein / / Filip Kowalczyk

SF: Jakub Garbacz / Oliwier Botorek

PF: Jarosław Zyskowski

C: 

Trener: Mantas Cesnauskis

Najciekawsza postać: Kamil Łączyński

Choć oczekiwania wobec wracającego do gry po poważnej kontuzji Alexa Steina będą na pewno bardzo duże, to przy obecnym składzie kluczowa dla gdynian powinna okazać się – ponownie – dyspozycja Kamila Łączyńskiego. „Dziadzia” raz jeszcze będzie musiał pokazać, że wiek to w jego przypadku jedynie liczba. 

King Szczecin (5. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Filary zespołu zostały na swoim miejscu, a wokalny lider szczecinian Tomasz Gielo nie zadowoli się kolejnym przedwcześnie zakończonym sezonem. King ma jeszcze sporo miejsca w składzie i jeśli uda mu się dobrze wypełnić lukę po Nemanji Popoviciu – przecież jego następcą może zostać Mikołaj Witliński! – znów będzie bardzo groźny. 

PG: Ondrej Sehnal / Antoni Majcherek 

SG: Zahir Porter / Noah Reynolds

SF: Przemysław Żołnierewicz / Max Egner  

PF: Tomasz Gielo / Mateusz Kostrzewski

C: 

Trener: Maciej Majcherek

Najciekawsza postać: Ondrej Sehnal

Jeśli King ma nawiązać do największych sukcesów, Czech będzie musiał godnie zastąpić nie tyle Jovana Novaka, co Andy’ego Mazurczaka. To jednym z kluczowych zawodników swojej reprezentacji. Większość kariery spędził w ojczyźnie, gdzie najpierw notował rewelacyjne statystyki jako jeden z liderów USK Praga, a w ostatnich sezonach – w nieco mniejszej roli – dopasował się do etatowego mistrza kraju z Nymburka. Z powodzeniem radził sobie także na poziomie wymagającej Ligi Mistrzów. Nic dziwnego, że oczekiwania w stosunku do jego gry w Szczecinie są duże. 

Śląsk Wrocław (6. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Fatalne zakończenie poprzedniego sezonu pozostawiło wokół klubu spaloną ziemię. Atmosfera się pogorszyła, dokonano kolejnej zmiany trenera, ale we Wrocławiu niezmienne jest jedno – Śląsk po raz kolejny zagra w EuroCup. Niezależnie od okoliczności już ta jedna wiadomość oznacza, że ambicje nadal we Wrocławiu są medalowe i europejskie. Czekamy na kolejne transfery!

PG: Kyrell Luc / Anthony Wrzeszcz

SG: Malik Parsons / Błażej Czerniewicz 

SF: Jakub Nizioł / Błażej Kulikowski

PF: Tymoteusz Sternicki 

C: 

Trener: Danny Franco

Najciekawsza postać: Malik Parsons

Obwodowy koszykarz ze sporym jak na swój wiek doświadczeniem w Europie. Z powodzeniem radził sobie w wymagających ligach w Niemczech i Turcji, miał też już okazję pokazać się w rozgrywkach międzynarodowych. Śląsk może jeszcze odpalić większe bomby transferowe, ale Parsons i tak powinien być wartościowym wzmocnieniem i jednym z graczy decydujących o ofensywnym obliczu zespołu. W każdym z dotychczasowym sezonów zawodowych poprawiał skuteczność rzutów dystansowych. 

Trefl Sopot (7. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Wygląda na to, że po wielkich, europejskich ambicjach w Sopocie pozostało jedynie wspomnienie. Skład niedawnego ligowego potentata i mistrza Polski z 2025 roku został mocno przetrzebiony i nie da się w tym momencie o nowym Treflu powiedzieć niczego konkretnego. Poza jednym – drużyna będzie znacznie młodsza. I tańsza. O awans do playoff może nie być łatwo.

PG: Jakub Schenk 

SG: Szymon Kiejzik

SF: Kacper Marchewka  

PF: Szymon Nowicki / Karol Prochorowicz

C: 

Trener: Krzysztof Roszyk

Najciekawsza postać: Jakub Schenk 

Wybór oczywisty. Trefl nie zaprezentował na razie właściwie żadnych transferów i jeśli w najbliższym czasie nie postara się o zakontraktowanie ostatnich pozostających na rynku Polaków z najwyższego poziomu, Schenk może znaleźć się w nowej dla siebie roli – jedynego doświadczonego gracza rodzimej części składu drużyny PLK. 

MKS Dąbrowa Górnicza (8. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Wolnych miejsc w drużynie budowanej przez Artura Gronka jest już coraz mniej, ale modus operandi pozostaje w Dąbrowie bez zmian. Dyrektor sportowy klubu Michał Dukowicz od lat ma dobrą rękę do wybierania wartościowych obcokrajowców, więc i tym razem skład zapowiada się ciekawie. Może budżet nie pozwoli MKS na walkę o najwyższe cele, ale uniknięcie gry w fazie play-in? Dlaczego nie!

PG: Ron Curry / Jakub Wojdała

SG: Daylen Kountz / Jakub Musiał 

SF: Aundre Hyatt / Marcin Piechowicz

PF: Martin Peterka / Nikodem Woźny

C: Maciej Nagel 

Trener: Artur Gronek

Najciekawsza postać: Daylen Kountz

Amerykański combo-guard w sezonie 2024/2025 był najlepszym strzelcem ligi węgierskiej, co zaowocowało kontraktem w znacznie mocniejszej lidze francuskiej. W grającym w Lidze Mistrzów Cholet jego rola była rzecz jasna mniejsza, ale – w przeciwieństwie do wielu zawodników, którzy w PLK radzili sobie dobrze – także i tam Kountz nie przepadł. W europejskich pucharach dostawał większe minuty. W drugiej części sezonu przeniósł się ratować sezon nowemu pracodawcy w Izraelu. Świetny strzelec z dystansu. 

Anwil Włocławek (9. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: We Włocławku po poprzednich rozgrywkach zmieniło się niemal wszystko: prezes, dyrektor, trener, sztab i zawodnicy. Nowe rozdanie wydaje się całkiem obiecujące, więc kibice znów mogą liczyć na to, że Anwil wróci do czołówki PLK. Nowy szkoleniowiec we współpracy ze świetnie sobie znanym dyrektorem sportowym wdrażają autorskie pomysły. Budowany przez nich zespół powinien okazać się zdecydowanie waleczniejszy od poprzedniego, a celem Anwilu – jak zawsze – będzie miejsce na podium podium. 

PG: Manu Lecomte / Mateusz Szlachetka / Bartosz Łazarski 

SG: Josiah Strong / Adam Brenk

SF: Sam Hines

PF: Hans Vanwijn / Szymon Wójcik

C: Lennard Freeman / Dawid Słupiński

Trener: Vedran Bosnic

Najciekawsza postać: Hans Vanwijn

Najgłośniejszy z dotychczasowych transferów Anwilu mógł być powrót do PLK Manu Lecomte’a, ale to Hans Vanwijn jest jedynym graczem w składzie Włocławian, którego w normalnych warunkach niemal na pewno nie zobaczylibyśmy w PLK. Belg to nie tylko etatowy reprezentant kraju, ale także koszykarz mający za sobą wiele sezonów w ważnej roli w najlepszych europejskich ligach: hiszpańskiej, tureckiej, greckiej i francuskiej. Jego poważna kontuzja umożliwiła Anwilowi pozyskanie go w promocyjnej cenie. Vanwijn rozpocznie sezon od krótkoterminowej umowy próbnej. 

Stal Ostrów Wielkopolski (10. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Niestety, klub nadal mierzy się z problemami organizacyjnymi i finansowymi, które cały czas pozostają w Ostrowie Wlkp. tematem dominującym. Na szczęście w międzyczasie Andrzej Urban ponownie, w ciszy, kompletuje obiecującą kadrę. Na walkę o czołową szóstkę może nie wystarczyć, ale Stal spoglądający w kierunku najlepszej ósemki? Niewykluczone.

PG: Jaylin Hunter

SG: Tajion Jones 

SF: Jared Billups / Daniel Gołębiowski  

PF: Karl Johan Lips / Nikodem Czoska  

C: Jakub Parzeński 

Trener: Andrzej Urban

Najciekawsza postać: Jaylin Hunter

Niski, leworęczny rozgrywający mimo braków fizycznych przez całą karierę jest na swojej pozycji ponadprzeciętnym zbierającym, a dodatkowo dobrze podaje. Sezon w Ostrowie będzie jego trzecim w Europie. Wcześniej po jednym spędził w Wielkiej Brytanii i na Węgrzech. To raczej zawodnik szukający w pierwszej kolejności podania a nie rzutu, miewający problemy z regularnym trafianiem rzutów dystansowych. Czy godnie zastąpi Trentona Gibsona? 

Górnik Wałbrzych (11. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: W Wałbrzychu zbiera się mocna fizycznie, atletyczna grupa, która będzie chciała wrócić do walki w playoff.

PG: Mike Scott 

SG: Ike Smith

SF: Leemet Bockler / Maciej Bojanowski / Soprano Szelążek  

PF: Kenny Goins / Maciej Puchalski 

C: Dariusz Wyka / Maciej Żmudzki 

Trener: Andrzej Adamek

Najciekawsza postać: Ike Smith

W składzie Górnika znajdzie się więcej niż czterech obcokrajowców, ale już teraz wydaje się, że kluczową postacią – ponownie – może okazać się świetnie znany w Wałbrzychu Smith. Ostatnie miesiące ze względu na kontuzję spędził poza boiskiem, a jego brak było widać w grze Wałbrzyszan gołym okiem. Miejmy nadzieję, że ten król akcji izolacyjnych wróci do zdrowia i formy.  

Twarde Pierniki Toruń (12. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Pozostanie trenera Subotica zwiastuje, że w Toruniu znów powstanie interesujący zespół, który niejednemu faworytowi pokrzyżuje plany. Potwierdzają to nie tylko kontrakty Damiana Kuliga i Isaiaha Cousinsa, ale przede wszystkim powrót Victora Gaddeforsa! Realna walka o awans do playoff w Toruniu? W końcu? Najpewniej!

PG: Isaiah Cousins / Paweł Sowiński 

SG: Kristas Kilps / Luka Sakota 

SF: Maksymilian Wilczek / Maciej Kenig 

PF: Viktor Gaddefors / Ben Vander Plas

C: Damian Kulig / Hubert Lipiński 

Trener: Srdjan Subotic

Najciekawsza postać: Isaiah Cousins

Po udanej końcówce poprzedniego sezonu zdecydował się pozostać w naszej lidze na kolejne rozgrywki. Niewątpliwie ważną rolę odegrała tu kontynuacja, którą poza Amerykaninem gwarantować powinni trener Subotic i prawie cała rodzima część składu. Cousins to przykład gracza, który – z racji na swój wiek (32 lata) – pewnego poziomu już raczej przeskoczy, ale w PLK może stanowić o sile zespołu. Ograny w wielu europejskich ligach rozgrywający będzie jedną z kluczowych postaci w tegorocznej kadrze Pierników.

Start Lublin (13. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: W Lublinie nie dopuszczają myśli, by kolejny sezon mógł się ułożyć gorzej niż poprzedni. Nic dziwnego, że tym razem trener Wojciech Kamiński postawił na obcokrajowców ze zdecydowanie większym doświadczeniem na europejskich parkietach. Ostatni transfer – Jaizec Lottie – robi wrażenie!

PG: Jaizec Lottie / Courtney Ramey

SG: Bartłomiej Pelczar 

SF: Janari Joesaar

PF: Andrijs Miska / Grzegorz Kulka 

C: Matthias Tass/ Filip Put

Trener: Wojciech Kamiński

Najciekawsza postać: Janari Joesaar

Estończyk to już stały bywalec PLK. Po dwóch latach spędzonych w Anwilu i jednym w Dzikach wiemy czego możemy się spodziewać się po etatowym reprezentancie swojego kraju. Ostatni sezon w ekipie Bosny Sarajewo nie był dla Joesaara szczególnie udany, więc znalazł się w zasięgu finansowym Startu. To gracz, który zwykle najlepiej odnajduje się w roli uniwersalnego zadaniowca. Jesteśmy bardzo ciekawi jaka rola czeka go w Lublinie. Przy zwiększonej ekspozycji – jak w czasach gry w Dzikach – nie zawsze stawał na wysokości zadania. 

Czarni Słupsk (14. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Czarni jako pierwsi w PLK ogłosili zamknięcie składu na pierwszą część rozgrywek. Nazwisk w składzie jest sporo, bo mamy już 6 obcokrajowców, ale szczególnie zestaw wysokich wydaje się znakiem zapytania.

PG: Djordje Dimitrijevic / Jakub Stupnicki 

SG: Mason Madsen / Keevan Veinot

SF: Dominic Green / Jan Pluta

PF: Robert Carpenter / Dominik Grudziński 

C: Demond Robinson / Kacper Borowski / Aleksander Kornacki 

Trener: Krzysztof Szablowski

Najciekawsza postać: Djordje Dimitrijevic

Serb został zatrudniony jako pierwszy rozgrywający i to wokół niego kręcić się powinna gra drużyny trenera Szablowskiego. Dimitrijevic to 29-latek, który na poziomie PLK powinien radzić sobie bez większego problemu. Przez całą swoją dotychczasową karierę w ligach centralno- i południowoeuropejskich notował mniej więcej po 14 punktów, 3 zbiórki i 4 asysty na mecz.

GTK Gliwice (15. miejsce)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: W Gliwicach dość mocno liczą na znaczący rozwój młodych polskich zawodników. Jeśli ten nie nastąpi, GTK znów będzie jednym z głównych kandydatów do spadku. Podpisane latem kontrakty nie dają wielkiej nadziei na walkę o playoff. 

PG: Eric Nottage / Kacper Gordon 

SG: Maksymilian Leniec / Marcel Walczuk

SF: Quinton Green / Dominik Wilczek

PF: Anthony Smith

C: Milan Suskavcevic / Kajetan Misztal 

Trener: Nebojsa Vidic

Najciekawsza postać: Milan Suskavcevic

Zbliżający się do 30. urodzin środkowy większość kariery spędził na 3. poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii. Nie brzmi zachęcająco? Nic bardziej mylnego! Urodzony w kolebce czarnogórskiej państwowości zawodnik został odkryciem poprzedniego sezonu ligi serbskiej. Wskazano go także jako najlepszego w lidze na swojej pozycji w sezonie zasadniczym i zaproszono do debiutu w kadrze narodowej Czarnogóry. Średnie 17 punktów i 10 zbiórek mówią same za siebie. Jako pewniaka sprowadził go do Gliwic Serb. Nebojsa Vidic jest przekonany, że z Suskavcevica wyciśnie naprawdę wiele!

Astoria Bydgoszcz (beniaminek)

Gdzie byli, gdzie chcą i mogą być: Zespół z Bydgoszczy zamierza wrócić do PLK bez kompleksów. Astoria na pewno marzy o właczeniu się do walki o playoff, ale walka w drugiej części tabeli – przy bardzo wyrównanej ligowej stawce – nie jest wykluczona. Czekamy na kolejne ruchy transferowe dyrektora sportowego Michała Chylińskiego!

PG: Jordan Ogundiran / Marcin Nowakowski / Wojciech Dzierżak 

SG: Martyce Kimbrough

SF: David Brembly

PF: Kacper Kłaczek 

C: Piotr Wińkowski 

Trener: Anders Sommer

Najciekawsza postać: Martyce Kimbrough

Wokół lidera Astorii z dwóch ostatnich sezonów po końcówce poprzednich rozgrywek pojawiło się sporo znaków zapytania, ale mimo wszystko w Bydgoszczy nadal wierzą w Amerykanina i to, że będzie miał wiele do powiedzenia pod względem sportowym także na zdecydowanie większej sportowej scenie. Ciekawe.