Strona główna » Oceny po meczu z Łotwą: Loyd wśród europejskich gwiazd wszech czasów! Świetny Ponitki, dobry debiut Urbaniaka

Oceny po meczu z Łotwą: Loyd wśród europejskich gwiazd wszech czasów! Świetny Ponitki, dobry debiut Urbaniaka

0 komentarzy
Czy perfekcja istnieje? Podobno nie, ale Jordan Loyd w meczu przeciwko Łotwie był jej tak bliski, że ocena „10” w jego przypadku wydaje się jedynym możliwym rozwiązaniem. Doceniamy też postawę Mateusza Ponitki, a także grę naszych (wszystkich trzech!) środkowych.

Jordan Loyd

34 min, 37 pkt, 6/9 za 2, 7/15 za 3, 4/4 za 1, 4 zb, 3 as, 5 str

Co można napisać odkrywczego? Zaledwie 48 godzin po meczu Euroligi w Belgradzie, Jordan Loyd wyszedł na parkiet w Rydze i dał radę zagrać na niezwykle wysokim poziomie przez przeszło 34 minuty – był to jeden z najlepszych występów w historii eliminacji do mistrzostw świata. Całych, nie tylko meczów z udziałem reprezentacji Polski.

40 punktów – Giannis.

38 – Dennis (Schroeder).

37 – Jordan (Loyd).

Koniec listy. Towarzystwo, które brzmi dobrze, prawda? Rzut Loyda na zwycięstwo bez wątpienia przejdzie do historii polskiej koszykówki. Można go oglądać bez końca.

Wszystkie akcje zakończone w piątkowy wieczór punktami, także.

Ocena: 10

Mateusz Ponitka

35 min, 27 pkt, 5/11 za 2, 3/7 za 3, 8/12 za 1, 7 zb, 4 as

Drugi z liderów naszej reprezentacji długo prezentował się równie znakomicie, ale jego ocenę obniżają ostatnie minuty spotkania, nawet jeśli doceniamy dwa trafione wolne na minutę przed końcem. W innych akcjach Ponitce nie udało się jednak wykończyć akcji pod koszem, nie był też w stanie wymusić w nich fauli rywali. To też jego ograł Arturs Strautins w akcji, która mogła dać Łotyszom zwycięstwo.

Uwaga oczywista: nie jest łatwo na tym poziomie intensywności grać 35 minut!

Ocena: 8

Jakub Urbaniak

8 min, 2 pkt, 1/1 za 2, 2 zb, 1 bl

W naszych ocenach bierzemy pod uwagę także oczekiwania przedmeczowe względem graczy. Pod tym względem Jakub Urbaniak jest trzecim najwyżej ocenionym przez nas koszykarzem.

Debiutujący w kadrze podkoszowy Śląska dał dwie bardzo dobre zmiany. Zbierał piłki w ataku, zdobył swoje pierwsze punkty w reprezentacji i popisał się efektownym blokiem. Brawo!

Ocena: 7

Dominik Olejniczak

25 min, 6 pkt, 2/3 za 2, 12 zb (w tym, 4 Orb)

W przedmeczowych kluczach do zwycięstwa wymienialiśmy właśnie centra Tortony jako jedną z najważniejszych postaci naszej drużyny. OIejniczak nie zawiódł! Mimo tego, że ostatecznie spadł za 5 przewinień w przedostatniej akcji meczu, to zagrał przez ponad 25 minut, a jego 12 zbiórek znacząco przyczyniło się do tego, że walkę na tablicach wygraliśmy aż 41:23. Ocenę obniżają tylko dwa ostatnie faule, które nie dość, że wyeliminowały naszego środkowego z gry, to jeszcze nie zapobiegły akcjom 2+.

Ocena: 6

Jarosław Zyskowski

13 min, 6 pkt, 2/3 za 2, 2/2 za 1, 1 zb

W pierwszej połowie niewidoczny, ale w trzeciej kwarcie miał świetne kilka minut w ataku, gdy to na nim opieraliśmy ofensywę. Zyskowski skutecznie wykorzystywał wtedy zamiany krycia i punktował, mając na sobie niższych graczy, czym zmusił trenera Łotyszy Sito Alonso do korekt w defensywie.

Nie po raz pierwszy, drugi, ani czwarty okazało się, że w ważnych chwilach kadra na niego może liczyć.

Ocena: 6

Mikołaj Witliński

7 min, 2 pkt, 1/1 za 2, 1 zb, 1 bl

Najmniej efektowny z naszych środkowych, ale także on wykonał dobrą pracę pod koszem. W statystykach tego nie widać, ale w kilku akcjach Witliński dobrze wykorzystywał swoje ciało do zrobienia miejsca graczom obwodowym. Jak na zawodnika powołanego w ostatniej chwili – naprawdę mocno pomógł naszej kadrze!

Ocena: 6

Kamil Łączyński

10 min, 0 pkt, 0/1 za 2, 2 zb, 2 as

Długo wyglądało to na słaby mecz tego doświadczonego rozgrywającego, który kilkukrotnie podjął zaskakująco złe jak na siebie decyzje – czy to rozwiązując akcje dwójkowe, czy też faulując w momencie, gdy Polska była powyżej limitu.

W czwartej kwarcie „Łączka” podbił jednak swoją oceną świetną defensywą. Zanotował m.in przechwyt pod koszem rywali, bardzo mocno odcinał też od piłki Rihardsa Lomazsa, czym zmusił Łotyszy do korzystania z innych opcji w ataku.

Ocena: 5

Michał Sokołowski

32 min, 2 pkt, 1/3 za 2, 0/2 za 3, 5 as, 3 zb, 0 str

To trochę odwrotny casus do tego, co napisaliśmy przy Jakubie Urbaniaku – przy koszykarzu Karsiyaki mamy tak duże oczekiwania, że ledwie 2 zdobyte punkty to zdecydowanie poniżej tego, co „Sokół” powinien dawać kadrze. Doceniamy jednak postawę w obronie, a także kilka ładnych asyst, przy jednoczesnym szanowaniu piłki (0 strat).

Ocena: 4

Przemysław Żołnierewicz

9 min, 0 pkt, 1 zb, 5 f

Żołnierz od zadań specjalnych trenera Milicicia ciężko pracował w obronie. Udało mu się na przykład wymusić 4. przewinienie Lomazsa, ale 5 fauli w 9 minut i 0 zdobytych punktów nie pozwalają ocenić tego występu wyżej.

Ocena: 3

Andrzej Pluta

18 min, 2 pkt, 1/2 za 2, 0/2 za 3, 2 as

Fakt spędzenia na parkiecie przez rozgrywającego Legii aż 18 minut to chyba najtrudniejsza do wytłumaczenia decyzja trenera Milicicia w piątkowym meczu. Pluta miał duże problemy z minięciem pierwszej linii defensywy rywali, spudłował oba rzuty z dystansu, a i w obronie kilkukrotnie był zamieszany w nieporozumienia w bronieniu akcji dwójkowych.

Ocena: 2

Tomasz Gielo

7 min, 0 pkt, 2 zb

Podkoszowy Kinga wciąż nie może się odnaleźć w obecnym wydaniu kadry narodowej. W Rydze spędził na parkiecie 7 minut i poza 2 zbiórkami dał się zauważyć tylko wtedy, gdy kryty przez niego Marcis Steinbergs trafiał kolejne 3-punktowe rzuty.

Ocena: 2