poniedziałek, 12 stycznia 2026
Strona główna » Esencja playoff (16): Kto ukradł talent Kubie Garbaczowi?

Esencja playoff (16): Kto ukradł talent Kubie Garbaczowi?

0 komentarzy
Z pierwszych 21 meczów sezonu osiem zakończył trafiając co najmniej cztery razy za 3. W kolejnych 16 nie dokonał tego ani razu. W serii z Kingiem spudłował 11 z 13 rzutów z dystansu. Jak wielkim problemem Stali są trwające już kilka miesięcy potężne problemy Jakuba Garbacza z umieszczaniem piłki w koszu?

BETCRIS PROPONUJE TRZY FREEBETY ZA TRZY KUPONY – SPRAWDŹ JUŻ TERAZ!

Przecież to było jak wczoraj. Jakub Garbacz był naprawdę ważnym zawodnikiem reprezentacji Polski podczas historycznego EuroBasketu 2022. W roli jokera wchodzącego z ławki trafiał w trakcie tego turnieju 47 proc. trójek. Kilka istotnych m.in. w ważnym, kończącym fazę grupową, meczu z Holandią, gdy kolegom z zespołu długo nie szło.

A później był TEN mecz. O brązowy medal mistrzostw Europy z reprezentacją Niemiec. Momentami – Garbacz-show!

https://youtu.be/kaTXypgttnw?t=83

Pamiętne 4/4 za trzy, przywracające nam na chwilę nadzieję na to, że w stolicy Niemiec staniemy na podium. Dla Garbacza te trafienia mogły też mieć dodatkowe znaczenie – w końcu sezon 2021/22 rozpoczynał w Bundeslidze, ale już po ośmiu meczach podziękowano mu za usługi.

Przecież to było raptem przedwczoraj – te czasy gdy Garbacz bywał MVP. Jak w finale PLK 2021 ze średnią 18,2 punktu z sześciu finałowych spotkań przeciwko Stelmetowi Żana Tabaka. Jak w turnieju finałowym o Puchar Polski 2022, już po powrocie z Niemiec, gdy prowadził Stal do zdobycia głównego trofeum.

Niby to wszystko miało miejsce chwilę temu, ale obecnie, patrząc na to jak ogromne problemy ze skutecznością ma Garbacz można dojść do wniosku, że to jakaś prehistoria. Trener klubu z Ostrowa Andrzej Urban od wielu tygodni uspokaja kibiców czekających na przełamanie snajpera, ale ich niecierpliwości coraz trudniej się dziwić. Ten, który ma trafiać po prostu pudłuje.

Statystyka czasami w koszykówce potrafi solidnie wykrzywić rzeczywistość, ale – jeśli się weźmie jej odpowiednią, i co nie mniej istotne, niemałą próbkę – najczęściej zdradza przynajmniej jej część prawdy. W przypadku Stali w tym sezonie korelacja między skutecznością rzutową Garbacza i jej wynikami jest widoczna jak na dłoni:

Jakub Garbacz trafia:ZwycięstwaPorażkiProcent zwycięstw
mniej niż 2,5 tróki121054,5
co najmniej 3 trójki12380,8
co najmniej 4 trójki7187,5

Tąpnięcie formy strzeleckiej Garbacza nastąpiło gdzieś w połowie lutego. Sytuacja wygląda tak, jakby ktoś w drodze z Ostrowa Wielkopolskiego do Lublina na turniej finałowy Puchar Polski po prostu ukradł mu talent. Z pierwszych 21 meczów sezonu aż osiem zakończył, trafiając co najmniej cztery rzuty za 3. Od tego momentu w kolejnych 16 meczach nie zaliczył takiego żadnego. Oddał w tym czasie 103 rzuty, z których trafił – jak na snajpera tego pokroju – wstydliwe 23.

Auć. 22,3 procent. Przy niej ta z całego sezonu, choć zdecydowanie najniższa od sezonu 2017/18 – 32,1 proc. – prezentuje się niczym Tatry przy Bieszczadach.

Oczywiście, skuteczność w koszykówce to jedno, a sprawdzona zasada „strzelec musi strzelać, choćby po to by trzymać przy sobie blisko obrońców, dając więcej swobody kolegom z zespołu” – to drugie. Trener Urban zna ją znakomicie, niejednokrotnie w tym sezonie mniej lub bardziej dosłownie ją powtarzał. W przełamanie Garbacza lub przynajmniej jego wpływ na zachowanie defensywy Kinga wciąż ewidentnie mocno wierzy. W pierwszym meczu w Szczecinie 29-letni snajper spędził na parkiecie tylko 15 minut i oddał zaledwie 3 rzuty za 3. W kolejnym – już blisko 35, biorąc aż 10 rzutów.

Czy dzisiaj Garbacz odnajdzie swój zagubiony talent? Jeśli znów znajdzie się w cieniu świetnie spisującego się ostatnio snajpera Kinga Bryce’a Browna, Stal – nawet przy mocnym dopingu kompletu widzów na trybunach hali w Ostrowie – może się znaleźć wieczorem w solidnych tarapatach.

Liczba dnia – 7

Z 10 ostatnich meczów Kinga wspomniany Brown aż siedem zakończył trafiając co najmniej trzy rzuty za 3, a pięć – 4. Trafił w tym czasie 29 z 58 z nich – więcej niż solidne 50 procent.

Popiołek prawdę ci powie

Stefan kontra Karol 6:15

Obaj nie mieli wczoraj wątpliwości, że Legia wygra mecz numer 3. Mieli rację. Po pierwszej kwarcie, w której gospodarze zdobyli aż 30 punktów wydawało się, że Stefan zgarnie też dodatkowy punkt za trafne wytypowanie dorobku punktowego gospodarzy (powyżej 82,5). W drugiej i czwartej kwarcie Legia uciułała jednak zaledwie 25 punktów i skończyła mecz z dorobkiem „zaledwie” 78. Komplet punktów powędrował do Karola.

Pytania na dziś:

– kto wygra – Stal czy King?

– czy Jakub Garbacz trafi co najmniej 3 trójki?

Piotr Karolak: wygra Stal, ale Garbacz się nie przełamie!

Marcin Stefański: tak, Stal wygra, a Garbacz TO zrobi!

Cytat dnia

 Wiemy, że ta seria się jeszcze nie skończyła. W ostatnim sezonie ja i Andy Mazurczak byliśmy w podobnej sytuacji. Prowadziliśmy 2:0 i przegraliśmy 2:3.

TONY MEIER, przypominając ubiegłoroczny ĆWIERĆFINAŁ Zastal – Śląsk

BETCRIS PROPONUJE TRZY FREEBETY ZA TRZY KUPONY – SPRAWDŹ JUŻ TERAZ!