O tym, że żadna z drużyn z niższych lig nie zdecydowała się na wykup dzikiej karty umożliwiającego grę w Pekao 1. lidze w kolejnym sezonie zamiast wycofanych z rozgrywek rezerw wrocławskiego Śląska wiadomo już od ponad tygodnia, gdy szefowie ligi w lakonicznym komunikacie oficjalnie poinformowali, że licencje otrzymało 17 drużyn.
Sytuacja może się zmienić, jeśli w trybie przyspieszonym do gry w PLK wróci spadkowicz z poprzedniego sezonu – Spójnia Stargard. Przedstawiciele tego klubu otrzymali propozycję odkupienia ligowej licencji od zmagającej się z kryzysem finansowo-organizacyjnym Stali Ostrów Wielkopolski.
– Nie chcę mówić o konkretnych sumach, bo są one objęte tajemnicą handlową. Mogę jedynie potwierdzić, że ofertę wykupienia licencji od Stali otrzymaliśmy i dodać, że jej nie zaakceptowaliśmy – mówi prezes Spójni Ewelina Świergiel. – Obecna sytuacja, gdy tkwimy nieco w zawieszeniu, nie jest komfortowa. Nie może trwać w nieskończoność. Czekamy na rozwój wypadków, z których większość jest od nas niezależna. Chcemy jednak, by ostatecznie sprawa wyjaśniła się do 5 sierpnia. Maksymalnie tego dnia mamy nadzieję wiedzieć w której lidze wystartujemy w przyszłym sezonie – dodaje.
Nieoficjalnie krążącym informacjom jakoby odkupieniem licencji od Stali mogła być zainteresowana także Astoria Bydgoszcz stanowczo zaprzecza jej prezes Bartłomiej Dzedzej.
– Nie było nigdy takiego tematu – zapewnia, a gdy pytamy go o to czy byłby skłonny wykupić od PLK dziką kartę, gdyby PLK przy nieparzystej liczbie drużyn taką sprzedawała, zapewnia jedynie, że sytuacja budżetowa jego klubu pozostaje stabilna i Astoria jest po tym względem przygotowana na grę w Orlen Basket Lidze. – To się jednak nie zmienia od lat. Finansowo bylibyśmy przygotowani do walki w PLK także w dwóch poprzednich sezonach, w których nie udało się nam wywalczyć sportowego awansu. W najbliższym spróbujemy po raz trzeci – dodaje.
Co się dzieje na pierwszoligowym runku transferowym? Kto jeszcze szuka wzmocnień?
Sprawdziliśmy to, uznając 2 sierpnia to idealny moment, by przedstawicielom kilku klubów Bank Pekao 1 ligi zadać podstawowe pytanie: “czy wasz skład jest już zamknięty?”
Oto co usłyszeliśmy:
Sokół Łanćut: Do naszego składu dołączy jeszcze pięciu zawodników, w tym dwóch naszych wychowanków.
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz: Do składu dołączy jeszcze jedna osoba na try-out. A czy coś więcej? To zależy. Dostajemy cały czas oferty, które analizujemy. Jeśli sztab szkoleniowy uzna, że warto jeszcze jakiegoś zawodnika dołożyć, to może to nastąpić. Natomiast na 2 sierpnia 2025 mamy skład który jest gotowy do walki o wyznaczone cele”
KSK Qemetica Noteć Inowrocław: W planach mamy jeszcze zakontraktowanie jednego gracza zagranicznego oraz jedno uzupełnienie składu.
Decka Pelplin: Generalnie skład mamy zamknięty, ale nie wykluczamy zatrudnienia jeszcze jednego zawodnika.
W większości innych klubów Bank Pekao 1 ligi składy zostały już skompletowane, choć w WKK Active Hotel Wrocław trwa jeszcze ogłaszanie ostatnich niewiadomych.
Pojedyncze ruchy transferowe planują jeszcze także beniaminkowie z Białegostoku oraz Katowic.
Czekamy też na ogłoszenie terminarza sezonu 2025/26.