Strona główna » Nikodem Woźny: Treningi w PLK wymagają ode mnie ciągłego skupienia i gry na 110 procent

Nikodem Woźny: Treningi w PLK wymagają ode mnie ciągłego skupienia i gry na 110 procent

0 komentarzy
Nikodem Woźny to jeden z najbardziej zaskakujących debiutantów w Polskiej Ligi Koszykówki w minionym sezonie. Chwilę przed rozpoczęciem mistrzostw Europy dywizji B opowiada nam o współpracy z trenerem Arturem Gronkiem oraz o zbliżającym się turnieju w Chorwacji.

Szymon Woźnik: Jak wiele Nikodem Woźny zawdzięcza trenerowi Gronkowi?

Nikodem Woźny: Bardzo cenię sobie współpracę z tym trenerem. Prowadząc MKS, pozwala mi na duże zaangażowanie w pracę zespołu. Jest wymagający. Zawdzięczam mu nie tylko swój rozwój, ale także to, że dzięki wspólnej, ciężkiej pracy znalazłem się w gronie reprezentantów Polski U-18.

Słyszałem, że trener Gronek traktuje młodzieżowców tak samo jak innych zawodników z drużyny i normalnie wprowadza ich do gier 5 na 5. Jak ważne jest to dla ciebie pod kątem rozwoju?

Gra i trening z zawodnikami ekstraklasy dają mi możliwość zbierania cennego doświadczenia. Z treningu na trening uczę się czegoś nowego. Koszykówka na tym poziomie jest bardzo fizyczna i szybka, co zmusza mnie do ciągłego skupienia i gry na 110 proc. swoich możliwości.

Czego podczas ME U-18 będzie oczekiwał od ciebie trener Niedbalski?

Przede wszystkim twardej gry w obronie, zaangażowania w każdej sekundzie meczu, komunikacji oraz mądrej i odważnej gry w ofensywie.

Co uważasz za najmocniejszą stronę kadry U-18?

Uważam, że okres przygotowawczy przed ME pozwolił nam stworzyć zespół, który jest zdeterminowany, by pokazać się z jak najlepszej strony i walczyć o awans do dywizji A. Naszą mocną stroną jest obrona oraz szybkie przechodzenie do ataku.

Nie miałeś wcześniej okazji grać w biało-czerwonej koszulce na tak dużym turnieju. Co zbliżający się występ dla ciebie znaczy?

Znalezienie się w składzie drużyny narodowej to ważny punkt mojej kariery, a także wielki zaszczyt i powód do dumy. Od początku swojej przygody z koszykówką chciałem reprezentować nasz kraj na arenie międzynarodowej, więc ten wyjazd to spełnienie moich marzeń i celów.