Strona główna » Christian Vital – mistrz G League nową gwiazdą Legii

Christian Vital – mistrz G League nową gwiazdą Legii

0 komentarzy
Specjalista od złota? Najpierw wygrał G League, a potem kanadyjską ligę CEBL, będąc zresztą MVP finałów. Amerykanin Christian Vital został nowym rozgrywającym Legii Warszawa.

Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>

Ten ruch Legii wygląda na jeden z najmocniejszych transferów lata. Nowym rozgrywającym zespołu z Warszawy został 26-letni Amerykanin Christian Vital (188 cm), który wprawdzie nigdy nie grał jeszcze w Europie, ale bardzo obiecująco rozpoczął karierę za oceanem. Na obwodzie powinien stworzyć bardzo groźny duet z PJ-em Pipesem.

Vital w NCAA był liderem uczelni UConn, notując w seniorskim sezonie statystyki na poziomie 16.6 punktu, 6.1 zbiórki oraz 2.1 asysty na mecz. W trzech z czterech sezonów w lidze akademickiej notował dwucyfrowe zdobycze punktowe, ale to dużo więcej niż tylko strzelec. Jest wszechstronnym graczem, mogącym grać na obu obwodowych pozycjach obwodowych, groźny z dystansu, ceniony obrońca, jak na swoją pozycję bardzo dobry zbierający. Wideo z jego grą znajdziesz poniżej.

Amerykanin podpisywał krótkie kontrakty z Memphis Grizzlies i Houston Rockets, ale ostatecznie w NBA nie zagrał. W sezonie 2021/22 zagrał za to w G League i zaliczył naprawdę mocny sezon. Jego zespół, Rio Grande Valley Vipers, zdobył mistrzostwo, a on notował średnio 12.8 punktu, 3.4 zbiórki i 3 asysty na mecz, trafiając 41% rzutów z dystansu.

Legia tym razem wyraźnie stawia na siłę ognia z obwodu, odchodząc od ubiegłorocznego pomysłu budowania zespołu wokół centra. Obok Vitala na obwodzie będzie też PJ Pipes, znakomity strzelec, materiał na odkrycie PLK. Na powrót do gry Jakuba Schenka zapewne trzeba będzie trochę poczekać.

Legia nie zamierza zwalniać tempa w budowaniu składu na nowy sezon – w piątek zostanie ogłoszony nowy kontrakt Arica Holmana, Klub z Warszawy, oprócz PLK, zagra także w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Gdyby w nich się nie powiodło, wtedy pozostanie faza grupowa FIBA Europe Cup.

Składy, nazwiska, transfery – nowy sezon w PLK – zobacz TUTAJ>>