Pamiętacie? To był jeden z najbardziej pamiętnych pomeczowych wywiadów w najnowszej historii polskiego sportu. Aleksander Balcerowski chwilę po wygranym 76:72 finale turnieju w Gliwicach buzował od emocji.
Od tego momentu minęły nieco ponad dwa lata. W niedzielę w Rydze występujący w NBA od 11 lat Jusuf Nurkić otrzyma szansą wcięcia rewanżu na młodszym od siebie koszykarzu reprezentacji Polski.
W czwartek wczesnym popołudniem Bośnia i Hercegowina pokonała 84:76 Gruzję, zapewniając sobie awans do grona Top16 EuroBasketu. Ostatecznie o tym, że to zagra z Polską w 1/8 finału zadecydowały dwa pierwsze mecze naszej grupy.
Najpierw Francja bez najmniejszych problemów pokonała Islandię, a ponieważ w drugim meczu Słowenia ograła Izrael, wiemy już, że końcowa kolejność – bez względu na wynik naszego ostatniego meczu z Belgią (godz. 20.30) – w „naszej” grupie D będzie prezentowała się następująco:
1. Francja
2. Polska
3. Słowenia
4. Izrael
Wiemy też, że w grupie C, która w kolejnej rundzie będzie się „krzyżować” z polską, trzecie miejsce bez względu na wynik kończącego rywalizację meczu Grecja – Hiszpania zajmie Bośnia. Swoją drogą – jeśli broniący w tym turnieju mistrzostwa Europy Hiszpanie przegrają, odpadną z rywalizacji już na etapie fazy grupowej. Wówczas końcowa tabela grupy C będzie wyglądać następująco:
1. Grecja
2. Włochy
3. Bośnia i Hercegowina
4. Gruzja
Jeśli Hiszpanie się obronią i pokonają Greków, pozbawią awansu Gruzinów, a zespół Giannisa skażą na starcie już w 1/8 finału z Francją.
1. Włochy
2. Hiszpania
3. Bośnia i Hercegowina
4. Grecja
Tak czy inaczej, meczu 1/8 finału Polska – Bośnia i Hercegowina jest przesądzony.
Olek Balcerowski będzie miał w niedzielę szansę po raz kolejny zmierzyć się z jednym z potężniej zbudowanych środkowych NBA ostatniej dekady. Jak w EuroBaaskceie 2025 wypadają obaj koszykarze?
Balcerowski: 4 mecze, 22.8 minut, 7.5 punktu, 5.0 zbiórki, 0.8 bloku.
Nurkić: 5 meczów, 26.1 minut, 16.4 punktu, 9.0 zbiórki, 0.8 bloku.
Statystyki statystykami, ale powiedzmy sobie szczerze – lepiej w 1/8 finału Polacy trafić nie mogli! Bośnia i Hercegowina występuje w tym EuroBaskecie bez jednego ze swoich liderów, gwiazdy Euroligi Dzanana Musy, a Polacy już dwa lata temu w Gliwicach pokazali, że jest to rywal leżący w ich zasięgu.
Wówczas wygraliśmy z tym zespołem dwukrotnie, występując nie tylko bez Jeremiego Sochana, ale także bez gracza naturalizowanego, który by pomagał drużynie (ówczesny epizod reprezentacyjny Geoffreya Groselle’a możemy spokojnie puścić w niepamięć).
Po raz ostatni Polska w dwóch kolejnych mistrzostwach Europy zajmowała miejsce w czołowej ósemce – w obu przypadkach 7. – w latach 1979-1981, gdy w turnieju rywalizowało zaledwie 12 krajów .