Po przegranych eliminacjach do mistrzostwach świata i porażkach w pierwszych, sierpniowych sparingach ciężko było o optymizm przed występem naszej kadry we wrześniowym EuroBaskecie. Ale sport lubi zaskakiwać Dwa kolejne zwycięstwa w turnieju Acropolis – najpierw wyszarpane w ostatniej akcji z Turcją, a później bardzo przekonujące z Gruzją – każą nieco inaczej spojrzeć na szanse Polaków w nadchodzących mistrzostwach Europy.
Przecież biało-czerwoni wciąż grali bez swojego potencjalnie najlepszego obok Mateusza Ponitki gracza. Leczący kontuzję stawu skokowego AJ Slaughter ma wzmocnić nasz zespół dopiero przed meczem eliminacji ME 2025 z Chorwacją.
Tymczasem, po zakończeniu turnieju Acropolis spójrzmy na poniższą listę:
| Edycja | Drugie miejsce w turnieju |
|---|---|
| 2007 | Francja |
| 2008 | Brazylia |
| 2009 | Serbia |
| 2010 | Słowenia |
| 2011 | Grecja |
| 2013 | Litwa |
| 2015 | Turcja |
| 2017 | Serbia |
| 2019 | Grecja |
| 2021 | Grecja |
| 2022 | Polska |
Zestaw drużyn, które w turnieju Acropolis zajęły drugie miejsca w ostatnich 15 latach robi całkiem przyjemne wrażenie. Choć towarzyska, to jednak dość prestiżowa impreza rozgrywana jest od 1986 roku. Towarzystwo, w którym wylądowali biało-czerwonych, wygląda co najmniej godnie.
Za dwa tygodnie Polacy będą już po dwóch pierwszych meczach EuroBasketu. Jeśli 2 i 3 września, czyli w ciągu de facto 24 godzin, ograją Czechów i Finów, praktycznie zapewnią sobie awans do drugiej fazy turnieju. Biorąc pod uwagę wszystko, co działo się w ostatnich miesiącach wokół naszej reprezentacji – byłoby to niesłychany obrót wydarzeń.
Ale wykluczyć go nie sposób.