Strona główna » Ramljak teraz za słaby? Trenerzy Śląska popsuli Chorwata
PLK

Ramljak teraz za słaby? Trenerzy Śląska popsuli Chorwata

0 komentarzy
Ivan Ramljak nagle nie stał się słabym zawodnikiem, to trenerzy Śląska nie mieli na niego dobrego pomysłu. Niesłusznie przesunięty na czwórkę Chorwat we Wrocławiu już nie zagra, choć jeszcze rok temu był kluczową postacią finałów.

Składy, nazwiska, transfery – nowy sezon w PLK – zobacz TUTAJ>>

Śląsk Wrocław poinformował, że rozstaje się z Ivanem Ramljakiem. W komunikacie podano argument, że z uwagi na brak zakontraktowanego szkoleniowca, klub nie chce podejmować personalnych decyzji.

Może to i dobrze, bo miniony sezon pokazał, jak ważny jest pomysł na Chorwata. Andrej Urlep, a potem Ertugrul Erdogan, nie byli w stanie obudzić z Ramljaku gracza sprzed roku lud dwóch, tego który zdobył dwukrotnie wyróżnienie za najlepszego obrońcę ligi i który był kluczową postacią finałów w 2022 roku.

Chorwat oczywiście przez długi czas walczył z urazami, trochę też trwało zanim doszedł do optymalnej formy fizycznej, ale przyczyn jego znaczącego regresu raczej należy szukać w nieodpowiednim ustawieniu go na parkiecie. Większość sezonu Ivan spędził na pozycji numer 4, a więc bliżej obręczy. Można taką decyzje argumentować warunkami fizycznymi (zasięg) i słabym rzucaniem z dystansu, jednak w rywalizacji z innymi silnymi skrzydłowymi Ramljak dodatkowo tracił większość swoich atutów, które miał grając na pozycji numer 3.

Po pierwsze, Chorwat dostał dwukrotnie nagrodę dla najlepszego obrońcy nie dlatego, że jest siłaczem blokującym rzuty rywali, ale z uwagi na swoją obronę na obwodzie, wybieranie piłek niskim rywalom, przewidywanie linii podań. Ramljak jako trójka był kimś takim, jak w ostatnim sezonie Zac Cuthbertson. Mógł zmieniać krycie dowolnie, latał dziury pomagając ze słabej strony czy zbierał piłki po dobrym zastawieniu podkoszowych. Teraz to on sam musiał się bić o pozycje pod obręczą i wyraźnie mu to nie pasowało.

Po drugie, trenerzy Śląska także nie pomagali Chorwatowi w ataku. Często, może inaczej, zbyt często Ivan był wkładany do piątek, gdzie nie było strzelców. Wrocławianie mocno się przejechali na takim stylu budowy zespołu. Dodatkowo, Ramljak stawiający zasłony jest bezużyteczny – ani nie stwarza zagrożenia rollując do kosza, ani uciekając po zasłonie na obwód (popując).

Ramljak to specyficzny gracz, ale w odpowiednio zdefiniowanej roli może być bardzo pomocny. Trenerom Urlepowi i Erdoganowi nie udało się go odpowiednio ustawić i teraz o Chorwacie można usłyszeć per „słabeusz”. Dołująca reputacja Ramljaka to nie tylko wina jego słabej formy, ale może przede wszystkim braku pomysłu na jego wykorzystanie.

Składy, nazwiska, transfery – nowy sezon w PLK – zobacz TUTAJ>>