poniedziałek, 12 stycznia 2026
Strona główna » Ogromny problem Anwilu – Sanders przestał trafiać

Ogromny problem Anwilu – Sanders przestał trafiać

0 komentarzy
Victor Sanders w ostatnich trzech meczach trafił zaledwie 11 rzutów z gry na 43 próby. Lider Anwilu, faworyt do miana MVP ligi stracił skuteczność, gra znacznie słabiej, przez co ekipa z Włocławka notuje zdecydowanie gorszą rundę rewanżową. A czas próby dopiero nadchodzi.

Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>

Za kilka tygodni Victor Sanders odbierze nagrodę dla najlepszego zawodnika rundy zasadniczej – no chyba, że ktoś z wybierających będzie bardzo mocno sugerował się jej końcówką, bo ta dla Amerykanina nie jest udana. Lider Anwilu trafił tylko 11 z 43 rzutów z gry w ostatnich trzech meczach, w spotkaniu ze Stalą Ostrów Wlkp. umieścił w koszu tylko 3 rzuty z 17 prób. W siedmiu ostatnich meczach tylko raz przebił barierę 50% skuteczności z gry.

https://twitter.com/PulsBasketu/status/1779778764966085042

Niemoc rzutowa Sandersa wpływa bez wątpienia na grę zespołu. Często seryjne trafienia Victora, 3-4 udane akcje, podrywały drużynę i niosły do zwycięstw. Anwil z ostatnich 7 meczów wygrał „tylko” 4 i ciężko powiedzieć, by Amerykanin był najlepszym graczem zespołu z Włocławka w tym fragmencie sezonu. Można wręcz powiedzieć, że ostatnio rolę lidera drużyny przejął Kamil Łączyński.

Z jednej strony taka forma rzutowa może martwić sympatyków Anwilu, tak samo sztab zespołu z Włocławka, ale z drugiej – to przecież tylko rzucanie. Większe powody do zmartwień byłyby, gdyby Amerykanin nie grał z zaangażowaniem, nie bronił, nie tworzył przewag – a przecież to wciąż robi. Tak – nie jest obecnie w topowej formie, ma problemy ze zdobywaniem punktów, to przychodzi mu z większym trudem, ale dalej to nie jest powód, by degradować go z jego roli czy jakkolwiek przy nim „majstrować”.

Jeśli Victor Sanders nie odnajdzie skuteczności, Anwil nie osiągnie sukcesu w tym sezonie. No ale to przecież świadoma decyzja przy budowaniu składu, że tak to właśnie wygląda, że jest zdecydowany lider i znana hierarchia. Zresztą – czy inaczej się da? Czy tak dobrego zawodnika jak Sanders można wrzucić w inną rolę niż lidera? Czy ktokolwiek protestował jeszcze kilka miesięcy temu?

Wielkie drużyny mają w składach wielkich zawodników – Sanders póki co potwierdził, że takim może być, ale czy nim jest, przekonanym się w play off.

Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>