Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>
Jokić < Łuszyński
Średnie sezonu Jokicia: 26.3p/12.3zb/9.1a
Średnie Łuszyńskiego z Champions Cup: 26p/13.7zb/11.3a
Polak był liderem włoskiego GSD Porto Torres w każdej kluczowej statystyce, w każdym z czterech spotkań. W wygranym starciu z Hamburgiem ustrzelił linijkę 20p/15zb/16a, biorąc tym samym bezpośredni udział przy 81% punktów swojego zespołu. Zbiórki i punkty mogą szczególnie nie dziwić, ale już 16 asyst w koszykówce na wózkach to wielki wyczyn!
W dodatku Piotr Łuszyński jest trenerem Porto Torres, więc to trochę jakby Jokić miał dodatkowo zastąpić Mike’a Malona i organizować grę Nuggets.
Włoski team wygrał trzy z czterech spotkań, zajmując drugie miejsce w grupie C i tym samym awansując do czołowej ósemki Europy. Tam na drodze Łuszyńskiego stanie Mateusz Filipski i jego zespół Amiab Albacate, ubiegłoroczni Mistrzowie rozgrywek.
All-Star Macek – należało się!
12 punktów, 2 zbiórki i 3 asysty, to średnie punktowe Andrzeja Macka z całego turnieju Champions Cup. Jego Hornets Le Cannet dopiero co zakończyli złotymi medalami wymagające zmagania o Puchar Francji, a już musieli lecieć do Stambułu by zmierzyć się z Galatasaray, Bilbao i Koln. Hiszpanie sprowadzili do siebie Patricka Andersona, legendę dyscypliny, człowieka, którego śmiało można porównać do Jordana. Hornets przegrali z nimi 67:80, Niemcom ulegli czterema punktami, a w meczu z gospodarzami zaledwie dwoma. Tym samym nie uzyskali awansu do czołowej ósemki.
W Champions Cup uczestniczył również Krzysztof Kozaryna. Młody Polak jest zawodnikiem ADM Econy, ale póki co nie otrzymał jeszcze od trenera wielu minut, a jego średnie to: 4.5 punktu i 3 zbiórki. Spokojnie, jego czas niedługo nadejdzie.

Final 8 już w marcu
Łuszyński i Filipski rywalizować będą w grupie B, która swoje mecze rozegra w hiszpańskim Albacete. Gospodarze podejmą niemiecki RSV Lahn-Dill, ligowych rywali z Bilbao i właśnie włosie Porto Torres. 7-10 marca, lepszej koszykówki na wózkach przed Igrzyskami w Paryżu nie zobaczycie.
Oferta powitalna w Fortunie: 3x zakład Bez ryzyka na start – bez konieczności obrotu! >>