Strona główna » Pierwszy duży element transferowego domina się przewraca – reprezentant Polski wraca do domu!
PLK

Pierwszy duży element transferowego domina się przewraca – reprezentant Polski wraca do domu!

0 komentarzy
Może i budżet Kinga po poprzednim, wyjątkowo nieudanym sezonie ulegnie zmniejszeniu, ale wszystko wskazuje na to, że liczba reprezentantów Polski w zespole ze Szczecina wciąż będzie mnoga. Z naszych informacji wynika, że jest już niemal pewne, iż nowym graczem drużyny prowadzonej przez Macieja Majcherka zostanie Tomasz Gielo, zdobywca FIBA Europe Cup 2025.

Co jakiś czas powraca to samo pytanie, ze strony dziennikarzy czy nawet znajomych – czy sam kiedyś założę koszulkę Kinga? Nie mam pojęcia, nie tylko ode mnie to zależy. Kiedyś powiedziałem w jednym z wywiadów, że jeśli już zagram kiedyś w polskiej ekstraklasie, to chciałbym właśnie w zespole ze Szczecina. Zdania nie zmieniłem, ale podejmując decyzje, w takich kwestiach trzeba być otwartym na różne scenariusze. Jeśli oferta z Polski będzie najkorzystniejszą dla mnie i mojej kariery, głupotą byłoby jej nie rozważyć. Na ten moment jednak, nie miało to jeszcze miejsca” – pisał sam na naszych łamach, przy okazji finału playoff 2023 King – Śląsk Tomasz Gielo.

Już w trakcie kolejnego sezonu życie napisało inny scenariusz i pochodzący ze Szczecina koszykarz w PLK zadebiutował, zakładając w końcówce sezonu 2023/24 koszulkę Stali. W zespole z Ostrowa Wielkopolskiego rozegrał 13 meczów (11.7 pkt, 7.1 zbiórki i 1.8 asysty). W playoff przeżył duże rozczarowanie, gdy w końcówce piątego, decydującego meczu ćwierćfinałowego ze Śląskiem jego zespół roztrwonił kilkanaście punktów przewagi.

Kolejny sezon Gielo spędził ponownie w lidze hiszpańskiej, w której – z przerwami – występował od 2016 roku. Wraz ze swoją drużyną Bilbao Basket w samej ACB furory nie zrobił, lecz sięgnął po duży sukces na arenie międzynarodowej, zdobywając FIBA Europe Cup.

Po zakończeniu sezonu Gielo mógł liczyć na oferty kontraktu od kilku polskich klubów, mierzących w kolejnym sezonie w medale (m.in. Anwil, Legia), ale ostatecznie – jak wynika z naszych informacji – spełni swoje zapowiedzi sprzed nieco ponad dwóch lat i zostanie graczem Kinga. Sama umowa nie została jeszcze podpisane, ale sporo wskazuje na to, że Gielo zwiąże się z klubem ze swojego rodzinnego miasta na dwa kolejne lata.

Maciek Majcherek nigdy nie zdecydował się wyjechać ze Szczecina, choć na pewno nie przez brak talentu. W zespole AZS równie dobry był, gdy ten występował w II lidze, jak i wówczas gdy zespół przebił się do I ligi. Na pewno miał papiery na grę na wyższym poziomie” – pisał nieco ponad dwa lata temu we wspomnianym powyżej artykule o obecnym szkoleniowcu Kinga Gielo.

W nadchodzącym sezonie doświadczony, ale wciąż znajdujący się w swoim prime koszykarz, który w tym roku skończył 32 lata, będzie pomagał Majcherkowi podczas tego debiutanckiego sezonu w roli pierwszego trenera w PLK.

Gielo znalazł się w 20-osobowej szerokiej kadrze powołanej przez Igora Milicicia przed EuroBasketem 2025, którego faza grupowa z udziałem Biało-Czerwonych rozpocznie się 28 sierpnia w Katowicach. Polacy przygotowania rozpoczną 24 lipca w Krakowie. Gielo spotka na nim swojego nowego kolegę klubowego – Przemysława Żołnierewicza.

Wybór nowego pracodawcy przez reprezentanta Polski może być traktowany przez kilka klubów mających medalowe aspiracje przed kolejnym sezonem jako pierwsza, większa przewrócona kostka domina. Niebawem powinniśmy ujrzeć kolejne ruchy.

Jeśli chcesz sprawdzić wszystkie transfery dokonane dotychczas przez kluby Orlen Basket Ligi przed sezonem 2025/26 możesz zrobić to TUTAJ.