Strona główna » Trefl wymienia Polaków – Witliński blisko Sopotu

Trefl wymienia Polaków – Witliński blisko Sopotu

0 komentarzy
Żan Tabak ruszył z budową nowego składu Trefla, można spodziewać się m.in. sporych zmian w polskiej rotacji. Blisko przenosin do Sopotu, po dobrym sezonie w Czarnych Słupsk, jest polski podkoszowy, Mikołaj Witliński.

W pierwszym roku pod wodzą Żana Tabaka w Sopocie ewidentnie coś nie zagrało. Nie wyszedł sezon ligowy – mimo zwycięstwa w Pucharze Polski, skończyło się dopiero na 8. miejscu w PLK i odpadnięciu w ćwierćfinale. Trzeba podkreślić plagę kontuzji, ale problemów było jednak więcej. Nieoficjalnie słychać, że nie do końca z sytuacji w zespole byli zadowoleni też polscy gracze – możliwe, że z Treflem pożegnają się Andrzej Pluta jr i Michał Kolenda.

Zespół z Sopotu, pozostając przy medalowych aspiracjach, musi więc szukać wartościowych elementów polskiej rotacji. Na celowniku znalazł się Mikołaj Witliński (27 lat, 207 cm), doświadczony już środkowy, po dobrym sezonie w Czarnych. W tym sezonie w Słupsku stałym elementem pierwszej piątki zespołu Mantasa Cesnauskisa, notował średnio 9.4 punktu oraz 5.3 zbiorki na mecz, trafiał 57.1% rzutów z gry.

Pod koszem w Sopocie ostatnio występował duet Wes Gordon i Ivica Radić. Pierwszy, po dobrym początku sezonu, mocno obniżył loty po kontuzji i przerwie. Drugi w najważniejszych meczach też nie robił różnicy. Klub nie ogłosił jeszcze swojej decyzji o skorzystaniu, bądź nie, z opcji w jego kontrakcie.

Na następny sezon w Treflu zostaje na pewno Jarosław Zyskowski, który ma umowę jeszcze na dwa lata. Nowy kontrakt podpisał, idący wyraźnie w górę, Błażej Kulikowski. Andrzej Pluta i Michał Kolenda są otwarci na oferty z innych klubów, ich odejście nie jest przesądzone, ale możliwe. Klub z Sopotu ma tego świadomość i już rozgląda się za kolejnymi polskimi graczami. Jeden z jego celów transferowych wciąż gra jeszcze w playoff – w finale PLK.

https://youtu.be/1WSgimPD4k8?t=3