Strona główna » Awantury o terminarz Pekao 1. ligi ciąg dalszy. Kluby nie składają broni: Chcemy grać fair play! Co zrobi PZKosz?

Awantury o terminarz Pekao 1. ligi ciąg dalszy. Kluby nie składają broni: Chcemy grać fair play! Co zrobi PZKosz?

0 komentarzy
Nadchodzi czas, w którym szefowie Polskiego Związku Koszykówki zdecydują o ewentualnej zmianie terminarza trwających rozgrywek Pekao 1. ligi. Dotarliśmy do pisma, w którym pierwszoligowe kluby wspólnym głosem przeciwko nim protestują.

W ubiegłym tygodniu odsłoniłem kulisy spotkania przedstawicieli klubów Bank Pekao 1 ligi z władzami PZKosz. Historia wywołały niemałą burzę. Kibice w większości pierwszoligowych ośrodków są oburzeni. Jak się okazuje – przedstawiciele poszczególnych drużyn również. Dotarłem do wspólnego pisma praktycznie wszystkich klubów 1 ligi do prezesa PZKosz Grzegorza Bachańskiego.

A jego pełną treścią możecie zapoznać się poniżej.

Pod listem nie podpisali się jedynie prezes ŁKS Coolpack Łódź (przyczyna oczywista) oraz prezes Enei Abramczyk Astorii. Klub z Bydgoszczy w pełni popiera jednak tę inicjatywę – już wcześniej indywidualnie wysłał swoje pismo w podobnym tonie do szefa PZKosz.

Przed tygodniem obiecałem też, że podzielę się własną refleksją na temat działań PZKosz w tej sprawie. Rozumiem rozumiem PZKosz. Naprawdę!

Dobrze czytacie, wcale nie musicie sięgać po dodatkowy łyk kawy, by upewnić się, czy jesteście odpowiednio wybudzeni. Jeśli przynajmniej w połowie spełnią się obietnice przyszłego właściciela ŁKS po ewentualnym awansie, czyli Gediminasa Żemelisa, łódzki klub wejdzie do PLK z drzwiami i futryną. Dla polskiej koszykówki powstanie nowego klubu z potężnymi możliwościami finansowymi w jednym z największych miast kraju byłoby kapitalną sprawą. Skoro zaś coś jest dla polskiej koszykówki kapitalną sprawą, właściwie obowiązkiem federacji jest zrobienie wszystkiego, by takiej ewentualności pomóc.

Problemem jest jednak powyższe słowo „jeśli”. Problemem jest także to, że PZKosz jako organizator rozgrywek Pekao 1 ligi powinien pozostawać bezstronny.

Obecne działania federacji prowadzonej przez Grzegorza Bachańskiego z bezstronnością mają wyjątkowo mało wspólnego. Problem terminu rozgrywania mistrzostw świata w koszykówce 3×3 pojawił się w momencie, gdy ŁKS w trakcie sezonu w pełni świadomie – w końcu w klubie jest zatrudniony Tomas Pacesas, bardzo doświadczony dyrektor sportowy – zatrudnił zawodników z szerokiej kadry Polski w tej odmianie koszykówki.

Termin MŚ w koszykówce 3×3 był znany od maja 2025 roku.

Terminarz rozgrywek sezonu 2025/2026 Bank Pekao 1. ligi opublikowano 9 sierpnia 2025 r.

Aż do stycznia żadnego problemu nie było.

PZKosz zwykle stara się dawać klubom pierwszoligowym sporą autonomię, uważnie wsłuchując się w ich głosy. Nie powinien interweniować nawet wówczas, gdy jeden z nich zrobi głupotę, kontraktując zawodników z „problemem” reprezentacyjnym.

Volenti non fit iniuria – chcącemu nie dzieje się krzywda!

Jak ta sytuacja się skończy? PZKosz zapewne postawi na swoim i zmieni terminarz rozgrywek, a cały smród wynikający z tej sytuacji będzie ciągnął się ciągnął i za federacją, i za ŁKS przez długi czas. Nie zatuszuje go nawet zapach świeżo wydrukowanych banknotów od nowego właściciela po ewentualnym awansie.

Klub z Łodzi z miejsca, jeszcze przed pierwszym meczem w PLK może stać się tym z największym negatywnym fanbase’em w ekstraklasie.