Polskie mecze w FIBA Europe Cup rozpocznie Zastal o godz. 18:30. Po zwycięstwach na Węgrzech i w hitowym meczu PGEBL z Legią, koszykarze zielonogórskiej drużyny powinni przystąpić do środowej rywalizacji w świetnych nastrojach. Naprzeciw nim stanie lider słowackiej ekstraklasy, który nie przegrał jeszcze meczu w czterech pierwszych kolejkach lokalnych rozgrywek.
Drużyna z Levic na początku sezonu uczestniczyła w kwalifikacjach Ligi Mistrzów FIBA, w których całkiem udanie rywalizowała przed rokiem, odnosząc 3 zwycięstwa w fazie grupowej i awansując do rundy play-in. W kwalifikacjach tegorocznej edycji Słowacy musieli jednak uznać wyższość rewelacyjnego mistrza Finlandii z Salo i trafili do rozgrywek niższych w hierarchii.
W pierwszej kolejce FIBA Europe Cup Słowacy postawili się całkiem mocno faworytom z belgijskiej Ostendy (69:76). Grupa B wygląda na naprawdę wymagającą. Rywalami Zastalu będzie nie tylko Girona z ligi ACB, ale również drużyny ograne w ostatnich latach w poważniejszych pucharach: wspomniani Belgowie, pokonani tydzień temu Węgrzy z Olajbanyasz, czy właśnie środowy rywal z Levic. Wzmocnił się także zespół Dinama z Bukaresztu, co oznacza, że w tym towarzystwie nie ma żadnego autsajdera.
Wracając do drużyny aktualnego i zarazem pięciokrotnego z rzędu mistrza Słowacji, o sile zespołu stanowi sześciu z siedmiu zakontraktowanych obcokrajowców. Świetnie znamy obwodowego Tahlika Chaveza (G, 188/25) – gracza Dzików Warszawa w poprzednim sezonie. Brązowy medalista PLK nie wszedł najlepiej w sezon – zdobywa śr. tylko 8 pkt. na mecz w lidze słowackiej, a w pucharowym występie w Belgii zdobył co prawda 14 punktów, ale trafił tylko 3 rzuty z gry (3/12). Skuteczniejsi są Jelani Watson-Gayle (PG, 185/28) – były gracz ligi bułgarskiej, czeskiej i BNXT, oraz doświadczony Tony Hicks (G, 189/32), który wrócił do zespołu po sezonie spędzonym na Węgrzech i Cyprze. Na skrzydłach w Patrioti grają Jalen Brooks (SF, 196/27) – zeszłoroczny kolega Jacka Forresta (gracza Anwilu) z fińskiego Salon Vilpas i Czarnogórzec Bojan Tomasević (PF, 203/25). Wychowanek Crvenej Zvezdy po wielu latach gry w słabszych zespołach Ligi Adriatyckiej w poprzednim sezonie trafił na Węgry, a w tym na Słowację. Wśród kluczowych obcokrajowców jest także podkoszowy Amerykanin z nigeryjskimi korzeniami Chuba Ohams (F/C, 203/29), wypatrzony przez Słowaków w Meksyku.
Siódmy z obcokrajowców – Amerykanin Gabe Dorsey (G/F, 198/24) – jest w tym sezonie głębokim rezerwowym, mimo że wyróżniał się w zeszłorocznej mistrzowskiej ekipie z Levic. Nawiasem mówiąc, w zdobyciu piątego z rzędu tytułu mistrza kraju swój udział mieli Rickey McGill i Andre Wesson (obaj ex-Dziki), a także grający obecnie dla Astorii Jordan Ogundiran. Zestaw rezerwowych oprócz Dorseya tworzą Słowacy, na czele z reprezentantami kraju: byłym zawodnikiem Anwilu Włocławek Borisem Bojanovskym (C, 217/33) i Samuelem Volarikiem (G/F, 196/26).
Liderami drużyny prowadzonej od 2019 roku przez 40-letniego Michala Madzina są Tomasević (śr. 19 pkt. i 5 zb. w lidze) oraz Watson-Gayle (17 pkt., 5 zb. i 5 as. na mecz). W wyrównanym starciu w Ostendzie z dobrej strony pokazał się weteran Hicks – zdobywca 18 punktów. Żaden z graczy słowackiej ekipy nie może się jednak równać z Trazarienem White’em. Zawodnik Zastalu rozegrał mecze przeciwko Legii i Szolnoki w odstępie trzech dni, zdobywając w nich łącznie 73 punkty. Jego dorobek z meczu przeciwko Węgrom (43 pkt.) odbił się sporym echem w Europie i wszystko wskazuje na to, że o nawiązaniu walki Słowaków w Zielonej Górze może zdecydować to, czy w swoich szeregach znajdą lidera defensywnego na obwodzie.
Pół godziny po Zielonogórzanach na parkiet hali Koło wybiegną zawodnicy Dzików Warszawa i mistrza Cypru – AEK Larnaka. Układ sił w grupie E rozgrywek wydaje się być zupełnie inny niż w grupie Zastalu. Tu ton miały nadawać drużyny Iraklisu, Wurzburga i Dzików, ale oczywiście nie ma mowy o lekceważeniu pozostałych rywali, w tym Cypryjczyków, o czym przekonali się już przedstawiciele Bundesligi. Tydzień temu podopieczni byłego trenera cypryjskiej kadry, 46-letniego Christophorosa Livadiotisa sprawili sporą sensację, pokonując Niemców 73:65.
Podobnie jak w zespole mistrza Słowacji, także w AEK mamy polskie akcenty. Przeciwko Dzikom rywalizować powinni Anthony Durham (G, 190/32) – były gracz Arki (2021/22) i Isaiah Mucius (F, 203/27) – zawodnik Anwilu z poprzedniego sezonu. Do rozgrywek zgłoszony jest również Jamar Diggs (PG, 190/38) – zawodnik toruńskich Pierników z sezonu 2014/15. Grę byłego skrzydłowego Anwilu mamy w pamięci całkiem świeżo, natomiast od pobytu Durhama i Diggsa w PLK upłynęło sporo wody w Wiśle. Durham, zupełnie nieprzekonujący w przeciętnej Arce, odbudował się w lidze szwedzkiej i węgierskiej, a na Cypr trafił po sezonie na zapleczu francuskiej ekstraklasy. Diggs spędził we francuskiej Pro B większość kariery po występach na polskich parkietach, z tą różnicą, że dla klubu z Larnaki gra już trzeci sezon. Jeszcze dłużej w AEK jest silny skrzydłowy, Australijczyk Jesse Hunt (PF, 203/29), grający dla tego klubu już piąty sezon.
Nowymi nabytkami cypryjskiego klubu są debiutujący w Europie Myles Tate (PG, 183/24) i sprowadzony z Kosowa podkoszowy Jayveous McKinnis (C, 201/27). Rotację zespołu uzupełniają reprezentanci Cypru, m.in. Georgios Varsos (PG, 184/27) i Panayotis Pavlidis (PF, 203/26). Do FIBA Europe zgłoszony jest również najlepszy zawodnik mistrzowskiej drużyny z poprzedniego sezonu Taveion Hollingsworth (G, 188/27). Podobnie jak Diggs, Amerykanin nie zagrał w pierwszym pucharowym meczu, ale w przeciwieństwie do byłego gracza Twardych Pierników, zabrakło go również w pierwszym ligowym spotkaniu, wygranym w niedzielę z Apollonem.
W dotychczasowych meczach cypryjskiego zespołu wyróżnili się przede wszystkim Durham (18 pkt.) i McKinnis (10 pkt., 10 zb.) w ligowej inauguracji, oraz Tate (24 pkt.) w pucharowym meczu z Niemcami. Filigranowy rozgrywający był również najlepszym zawodnikiem AEK (21 pkt., 5 as.) w przegranym jeszcze we wrześniu meczu kwalifikacji Ligi Mistrzów przeciwko Oradei.
Transmisję meczu Zastal – Patrioti Levice zaplanowano na kanałach online TVP. Początek o godz. 18:25. Spotkanie Dzików z AEK Larnaka, w którym gospodarze będą mocnymi faworytami, kibice obejrzą na kanale YouTube FIBA – początek o godz. 19.