Po bardzo udanym pucharowym wtorku, kiedy polskie zespoły zanotowały bilans 3-1, a zawiodła nas jedynie Legia Warszawa, w środę do gry wejdą koszykarze ze Szczecina. Nie ma co ukrywać – liczymy na czwarte europejskie zwycięstwo w tym tygodniu!
Rywalem Kinga będzie zespół Nitra Blue Wings, który nie należy do najbardziej znanych na Słowacji. Ba, nie jest nawet największym klubem w 70-tysięcznej Nitrze! Do sezonu 2024/25 funkcjonował tu zespół SPU Nitra – dwukrotny mistrz kraju. Klub o przydomku „Niebieskie Skrzydła” został powołany do życia zaledwie dwa lata temu i w dwóch pierwszych sezonach w lidze słowackiej osiągał półfinał playoffów.
Słowacy mają w tym sezonie w nogach o jeden mecz więcej niż drużyna Kinga. Podopieczni trenera Majcherka w 1. kolejce PGEBL odnieśli przekonujące zwycięstwo w Toruniu. Zespół z Nitry zagrał dwie kolejki ligi słowackiej, odnosząc w nich jedno zwycięstwo.
Aż 282 z 400 możliwych do rozegrania w tym sezonie minut w zespole z Nitry przypadło sześciu Amerykanom. Polscy kibice na pewno kojarzą Dale’a Bonnera (G, 188/26) – zawodnika MKS Dąbrowa Górnicza w poprzednim sezonie, a wcześniej wyróżniającego się gracza ligi czeskiej. Kolejni gracze z USA są już zupełnie anonimowi. W Europie poza Bonnerem grał jedynie Tristan Ikpe (F, 198/27), który został w klubie na kolejny sezon, a wcześniej próbował swoich sił w Kosowie, na Węgrzech i Cyprze. Czterech graczy przyleciało na Słowację zza oceanu tego lata prosto po karierach uniwersyteckich: Tamario Adley (G, 185/26), Morgan Safford (SF, 196/25), Grant Asman (PF, 211/24) i Tariq Ingraham (C, 206/26). Najwyżej notowaną uczelnią spośród tych, które kończyli, było Memphis podkoszowego Ingrahama. Dość powiedzieć, że cała czwórka debiutantów w Europie zgłoszona została do rozgrywek bez publikacji ich wieku, pozycji i wzrostu – przynajmniej na oficjalnej stronie FIBA. Wierzymy, że skauting szczecińskiej ekipy poradzi sobie z zadaniem analizy „kto jest kim” w słowackim zespole.
W drużynie Blue Wings jest też trzech reprezentantów Słowacji, z których najbardziej charakterystycznym – głównie z uwagi na warunki fizyczne – jest Michael Fusek (C, 223/31), zaczynający swoją karierę wiele lat temu od dużo wyższego poziomu – ligi belgijskiej i występów w BCL z klubem z Charleroi. Pozostali to Peter Kovacik (PG, 190/21) i Lukas Bolek (G/F, 194/29).
Trenerem drużyny jest 39-letni Słowak Martin Blaho.
W pierwszych dwóch meczach sezonu ligi słowackiej wyróżnili się przede wszystkim Adley (śr. 18 pkt., 6 zb.), Bonner (śr. 17 pkt., 5 zb., 6 as.) i Ingraham (śr. 14 pkt., 6 zb.), a sześciu Amerykanów zdobyło w sumie 155 ze 185 punktów swojej drużyny.
Szczecinianie w grupie D rozgrywek zagrają również przeciwko francuskiemu Nancy, zespołowi Ligi Adriatyckiej z Wiednia, cypryjskiemu Keravnosowi i estońskiemu Parnu. Mecz ze Słowakami powinien być dobrą rozgrzewką przed nieco bardziej wymagającymi rywalami.
Transmisję zaplanowano na kanale YouTube FIBA:
Początek walki o godz. 19.