Chociaż w rozważaniach przedsezonowych obie drużyny wymieniano w gronie głównych pretendentów do tytułu mistrzowskiego, to po sześciu kolejkach ich pozycja w tabeli była diametralnie inna. Legia Warszawa z kompletem zwycięstw samodzielnie prowadziła w Orlen Basket Lidze, z kolei Śląsk Wrocław z trzema zwycięstwami i trzema porażkami plasował się w środku stawki.
Znacznie większą motywację do walki o zwycięstwo na całego mieli zatem w piątek gospodarze i widać to było od pierwszej minuty spotkania. Przejawiało się to nie tylko w ich znakomitej skuteczności w rzutach z dystansu (13/32 za 3), ale także z akcji w obronie, jak ta w wykonaniu Kadre Graya, gdy efektownie zablokował Andrzeja Plutę. W czwartej kwarcie koszykarze Ainarsa Bagatskisa prowadzili różnicą nawet 28 punktów.
Najwięcej krzywdy aktualnym mistrzom Polski wyrządził Stefan Djordjević. Serbski środkowy trafił 11 z 14 rzutów z gry, a do 22 punktów dołożył 8 zbiórek w ciągu zaledwie 22 minut gry. Wielkie wrażenie robiła jego wszechstronność w ofensywie – trafiał po akcjach tyłem do kosza przeciwko niższym rywalom, skutecznie atakował pole trzech sekund z obwodu, a nawet wykańczał kontrataki efektownymi wsadami. Djordjević jednocześnie doskonale wykorzystał brak w składzie Legii Matthiassa Tassa, który podobnie, jak Ben Shungu nie wystąpił z powodu lekkiej kontuzji.
Bardzo skuteczny w zespole gospodarzy był również Issuf Sanon, który czterokrotnie trafił z dystansu i zdobył 20 punktów jako zawodnik wchodzący z ławki rezerwowych, potrafił też efektownie obsłużyć kolegów podaniami. W tej samej roli w drużynie gości wyróżnił się Race Thompson (19 pkt, 2×3).
Zanim obie drużyny powrócą w przyszłym tygodniu na ligowe parkiety w ósmej serii spotkań, to we wtorek zagrają bardzo ważne mecze w europejskich pucharach. W ramach EuroCupu Śląsk Wrocław podejmie wtedy turecki Bahcesehir z Mateuszem Ponitką w składzie, a Legia Warszawa w Lidze Mistrzów zagra u siebie z litewskim BC Rytas. W tym drugim spotkaniu należy się spodziewać powrotu Tassa i Shungu do składu mistrzów Polski.