niedziela, 18 października 2026
Strona główna » Czas na pierwszy test siły nowego Anwilu! Rywal nie jest potentatem, ale i zespół Vedrana Bosnicia nie zagra w pełnym składzie

Czas na pierwszy test siły nowego Anwilu! Rywal nie jest potentatem, ale i zespół Vedrana Bosnicia nie zagra w pełnym składzie

0 komentarzy
W czwartek do walki w rozgrywkach międzynarodowych przystępuje Anwil. Pierwszym rywalem gruntownie przebudowanego latem włocławskiego zespołu w fazie grupowej ligi regionalnej ENBL będzie holenderski Donar Groningen. Początek meczu w Hali Mistrzów o godz. 18:30.

Dla obu drużyn czwartkowe starcie jest inauguracją europejskiego sezonu, ale goście mają już za sobą oficjalne przetarcie – kilkanaście dni temu ulegli mistrzom Holandii z Zwolle w Superpucharze Holandii. Donar zagrał tam jako zdobywca Pucharu Holandii. W ostatnim sezonie zasadniczym belgijsko-holenderskiej ligi BNXT klub z Groningen zajął siódme miejsce i jako drugi najlepszy holenderski zespół wspólnej tabeli był rozstawiony w półfinale swojej części playoffów, w którym przegrał z późniejszym wicemistrzem kraju – Leiden. 

W przeszłości koszykarze Donaru sięgali po medale ligi holenderskiej. Klub jest siedmiokrotnym mistrzem kraju (ostatnio w 2018), ale po powstaniu ligi BNXT w finale lokalnych playoff zagrali tylko raz – w 2023 wywalczyli wicemistrzostwo. Od trzech sezonów Donar nie gra w fibowskich pucharach, w których przez prawie dwie dekady występował regularnie. Dla klubu z północy Holandii sezon 2026/27 będzie za to trzecim podejściem do rozgrywek ENBL. Dwa sezony temu zakończył je na fazie grupowej (79:95 w meczu przeciwko Dzikom), w poprzednim sezonie na ćwierćfinale.

W zespole gości czwartkowego meczu do rozgrywek ENBL zgłoszono dziesięciu doświadczonych graczy, przy czym przez „doświadczonych” rozumiemy nie juniorów. Ogólnie koszykarskie doświadczenie to akurat aspekt, który nie jest atutem Holendrów. Przed sezonem zatrudniono pięciu zupełnie nowych i właściwie anonimowych Amerykanów. Są to kolejno: Kevon Godwin (G, 188/26), Bryan Antoine (G, 196/26), Michael McCalister (G/F, 196/24), Dola Adebayo (F, 203/23) i Jalen DeLoach (C, 207/24). Ich łączne doświadczenie z gry w Europie to sześć sezonów. Adebayo jest debiutantem na naszym kontynencie, Godwin poprzedni sezon spędził w Luksemburgu, McCalister w Danii, Antoine w holenderskim Den Helder, a DeLoach pół na pół w Anglii i Bośni.

Najbardziej znanym nazwiskiem ze składu Donaru jest reprezentant Gruzji Aleksandre Merkviladze (F, 204/24), który grał w swojej karierze na wyższym poziomie niż koledzy z drużyny – w poprzednim sezonie był rezerwowym w belgijskiej Ostendzie, a trafił tam po krótkoterminowym kontrakcie w Arisie, gdzie przez chwilę „zazębił” się z trenerem reprezentacji Polski Igorem Miliciciem. Z holenderskiej części składu wyróżnilibyśmy za to skrzydłowego Siema Uijtendaala (G/F, 198/25), który do Groningen trafił razem z Antoinem z Den Helder. W meczach przedsezonowych i starciu o Superpuchar wyróżniali się przede wszystkim Godwin, Uijtendaal (strzelcy nr 1 i 2) oraz dobrze radzący sobie na tablicach DeLoach.

Trenerem Donaru od kilku sezonów jest 43-letni obecnie Holender Jason Dourisseau, który przeszedł klasyczną ścieżkę – od zawodnika klubu, przez asystenta, po głównego coacha. Obwodowy zakończył karierę zawodnika trzy lata temu, a Donar reprezentował przez 10 sezonów, co pozwoliło mu dorobić się koszulki z numerem 8 i swoim nazwiskiem pod dachem hali MartiniPlaza.

Warto wiedzieć, że rozgrywki European North Basketball League w sezonie 2026/27 zmieniły nieco formułę. Zamiast jednej dużej tabeli całych rozgrywek znów mamy podział na grupy. Z dziewięciu ekip w każdej z nich do ćwierćfinałów awansują po cztery. Organizatorzy ograniczyli więc fazę pucharową z czterech do trzech rund.

W grupie A faworytami są niemieckie MBC i litewska Jonava. W grupie B najmocniejszym przeciwnikiem Anwilu będzie prawdopodobnie rumuńskie Voluntari – mistrz ENBL sprzed dwóch lat. Pierwszy przeciwnik zespołu z Włocławka powinien walczyć o załapanie się do ćwierćfinałowej ósemki. W czwartek to gospodarze będą faworytem w spotkaniu z Holendrami, ale raczej nie należy się spodziewać łatwego meczu przynajmniej z dwóch powodów: bardzo wczesny etap sezonu (a właściwie to końcówka pre-season) oraz problemy kadrowe w polskim zespole – klub poinformował, że w czwartek nie zagrają Josiah Strong, Jack Forrest i zakontraktowany ostatnio Deon Edwin. Obwodowa rotacja Anwilu w meczu z Donarem będzie więc bardzo krótka.

Transmisję będzie można obejrzeć tutaj: