Strona główna » Tydzień w 1 lidze. Dokąd zmierzasz, Resovio? Głośny, sędziowski przekręt – ten, którego nie było!

Tydzień w 1 lidze. Dokąd zmierzasz, Resovio? Głośny, sędziowski przekręt – ten, którego nie było!

0 komentarzy
Naprawdę ciężko jest zrozumieć w którym kierunku zmierza w tym sezonie Resovia. I wcale nie chodzi jedynie o mało pociągającą grę, którą prezentuje zespół z Rzeszowa pod okiem Marka Zapałowskiego. Jeszcze trudniej jest jednak zrozumieć mocne słowa prezesa Noteci w kierunku sędziów po ostatnim meczu w Inowrocławiu. Przecież Spójnia też mogłaby czuć się ich decyzjami skrzywdzona!

W rubryce ukazującej się raz w tygodniu zawsze znajdziecie informacje podsumowujące miniony tydzień w Pekao 1 lidze. Niekoniecznie te, o których w trakcie trwania ligowego weekendu jest najgłośniej. Mamy nadzieję, że ten cykl stanie się przyczynkiem do dyskusji z Wami o tym, co w pierwszoligowej koszykówce najważniejsze.

Quo vadis Resovio?

Na papierze bilans 7-8 nie wydaje się absolutnie zły, ale ostatnie dwa mecze w wykonaniu podopiecznych trenera Marka Zapałowskiego skłoniły mnie do głębszej refleksji.

Przegrane – odpowiednio z Eneą Basket Poznań (96:100) i Decką Pelplin (81:88) – czyli z drużynami, które również walczą o awans do play-off stawiają sprawę jasno: Resovia musi coś poprawić, by zagrać w rywalizacji po rundzie zasadniczej.

Drugi sezon w lidze to zazwyczaj dla beniaminka z poprzedniego sezonu pewna zagadka. Można ze względu na zwiększone środki finansowe od razu pójść zdecydowanie wyżej i śmiało walczyć o najwyższe laury – patrz ŁKS Coolpack Łódź, albo mieć problemy głównie przez źle skonstruowany skład – Qemetica Noteć Inowrocław. Resovia jest gdzieś pośrodku, bo finansowo-organizacyjnie to zespół jest na bardzo wysokim poziomie w 1. lidze, a skład wydawało się, że jest dobrze zbudowany. Ale wyniki są jakie są – takie sobie.

Myślę, że to odpowiedni moment na reakcję i zadeklarowanie, o co tak naprawdę ta drużyna chce walczyć. Głównie ze względu na kibiców, którzy już tak licznie nie wypełniają hali na Podpromiu. Może właśnie przez temperaturę tej drużyny, która nie jest ani niska, ani wysoka.

Rzeszowska ekipa jest najwolniej grającą drużyną w lidze, co stanowi duży kontrast w kontekście specyfiki posiadanych zawodników. Nikt mnie nie przekona, że Kacper Młynarski, Santiago Vaulet czy Cli’Ron Hornbeak nie preferują szybszej koszykówki.

Drugim takim czynnikiem, który widzę, obserwując rzeszowską drużynę, jest brak odpowiedniej jakości w zawodnikach kozłujących. Podkreślałem to wielokrotnie w moim cyklu: jak fantastycznie jest prowadzony Jakub Stupnicki w roli rozgrywającego. To duży plus dla organizacji z Rzeszowa! Natomiast potrzeba mu partnerów, którzy odciążą go w kreacji, ale też zawodnika, który będzie miał łatwość mijania pierwszej linii obrony i kreowania do rzutów dla wspomnianego Vauleta czy Młynarskiego.

Pozostaje dla mnie pewnym ewenementem, że Żubry Abakus Okna Białystok wydały wcześniej 100 tys. złotych na zatrudnienie drugiego obcokrajowca niż Resovia.

Pytanie „dokąd zmierzasz w tym sezonie, Resovio” jest jak najbardziej zasadne!

Podwójne triple-double

Jedno triple-double w kolejce zasługuje na wyróżnienie w Bank Pekao 1 lidze, ale dwa to już duże wydarzenie. Dlatego należy podkreślić świetny występ De’Monte Buckinghama w meczu z Żubrami Abakus Okna Białystok (22 pkt, 11 zb i 10 asyst) oraz Filipa Małgorzaciaka w meczu z KKS Polonią Warszawa (10 pkt, 10 zb i 11 asyst).

O co chodziło prezesowi Noteci?

Mecz Qemetica Noteć Inowrocław z PGE Spójnią Stargard (89:92) obejrzałem z odtworzenia.

Wcześniej zobaczyłem wpis prezesa Noteci Pana Przemysława Rakowskiego na platformie X. Pomyślałem, że musiało się we wzmiankowanym meczu wydarzyć coś naprawdę mocnego, skoro doszło do aż takiej reakcji ze strony prezesa klubu.

Oglądam mecz, oglądam, oglądam… Ostatecznie zabrzmiała końcowa syrena, a ja nadal się zastanawiam – ale o co tak naprawdę prezesowi Noteci chodziło?

Pomyślałem, że może okres świąteczno-noworoczny nie sprzyja mi w wysnuwaniu wniosków, więc postanowiłem zapytać kogoś o ten sam mecz. Kogoś, kto musiał go obserwować z racji obowiązków służbowych. Padło na red. Adama Ptaka, który na platformie emocje.tv to starcie w Inowrocławiu komentował.

– Uważam, że sędziowanie w tym meczu stało na standardowym poziomie pierwszoligowym. Większych wypaczeń nie zauważyłem. Na żywo, komentując, niezrozumiała była dla mnie jedynie decyzja o „techniku” dla Lisa. Reszta decyzji? Spokojnie do uargumentowania.

– Widziałem wpis prezesa Przemka Rakowskiego, który uderzył w mocniejsze tony, jakby Noteć w tym meczu po prostu została „przekręcona”. Cóż, większość gwizdków w pierwszej połowie to fatalne decyzje graczy Noteci i niepotrzebne faule w ich wykonaniu. Ostatecznie przerodziły się w ogólny problem z nadmiarem przewinień w całym meczu. Zresztą – gdyby to gospodarze wygrali mecz 2-3 punktami, Spójnia również mogłaby mówić o „przekręceniu” – choćby przez nieuznane punkty za wsad Gromovsa. Błędy sędziowskie się zdarzają. W przypadku tego meczu nie było ich tak wiele – usłyszałem od red. Ptaka.

Nic dodać, nic ująć.

Liczba tygodnia: 2429

Tyle dni upłynęło od momentu trafienia dwóch rzutów z dystansu przez Wiktora Sewioła na parkietach Bank Pekao 1 ligi. 4 maja 2019 roku w barwach Sokoła Łańcut Sweioł trafił dwa rzuty za trzy punkty w meczu fazy playoff z Astorią Bydgoszcz.

Ponownie ta sztuka udała mu się w ostatniej kolejce w przegranym meczu z Sensation Kotwicą Port Morski Kołobrzeg (64:86). Sewioł był ważnym zawodnikiem Polonii Warszawa w tym sezonie, ale jego kontrakt wygasa wraz z końcem najbliższego meczu z ŁKS Coolpack Łódź

Najlepsza piątka tygodnia

W tego typu rubryce, dokonując wyborów, zawsze trzeba się trzymać jakichś zasad. Ja mam trzy:

– będę wybierał zawodników jedynie ze zwycięskich drużyn

– selekcja będzie dokonywana zgodnie z regulaminem Pekao 1 ligi, czyli w piątce wyląduje maksymalnie 2 obcokrajowców

– MVP Tygodnia NIE BĘDZIE uwzględniany w najlepszej piątce tygodnia – by wyróżnić większą ilość zawodników.

Wendell Mitchell vs ŁKS Coolpack Łódź: 21 punktów i 11 asyst

De’Monte Buckingham vs Żubry Abakus Okna Białystok: 22 punkty, 11 zbiórek i 10 asyst

Szymon Ryżek vs ŁKS Coolpack Łódź: 23 punkty i 12 zbiórek

Arkadiusz Adamczyk vs Żubry Abakus Okna Białystok: 21 punktów i 8 zbiórek

Mikołaj Kurpisz vs KKS Polonia Warszawa: 19 punktów i 11 zbiórek

MVP, MVP!

Filip Małgorzaciak vs KKS Polonia Warszawa: 10 punktów, 10 zbiórek i 11 asyst.

Po sześciu meczach bez wygranej przełamanie niemocy Kotwicy zostało okraszone efektownym triple-double w wykonaniu Małgorzaciaka.

Młodzieżowiec tygodnia

Karol Kankowski vs ŁKS Coolpack Łódź: 16 punktów i 7 zbiórek

Młody koszykarz zdobywa to wyróżnienie drugi raz z rzędu wyróżnienie i drugi raz przeciwko drużynie, która będzie walczyć o najwyższe cele. Grudzień to był miesiąc Karola Kankowskiego! Życzę mu, aby cały rok 2026 był jego!

Rezerwowy tygodnia

Przemysław Kuźkow vs OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów: 22 punkty.

Powietrze z północnej części naszego kraju ewidentnie świetnie wpływa na Przemysława Kuźkowa, który notuje świetny sezon w barwach Decki Pelplin.