Strona główna » Nowy szeryf w Zielonej Górze! Rozpędzony Zastal Chavaughna Lewisa pokonał zawieszony w próżni Anwil
PLK

Nowy szeryf w Zielonej Górze! Rozpędzony Zastal Chavaughna Lewisa pokonał zawieszony w próżni Anwil

0 komentarzy
Czy można wygrać mecz, w którym zespół prowadzony jest przez oficjalnie zwolnionego trenera? Na pewno trudno o to, gdy gra się w Zielonej Górze. Przekonał się o tym w poniedziałek Anwil, który przegrał z Zastalem 82:91.

W oczekiwaniu na przyjazd zatrudnionego w ubiegłym tygodniu Izraelczyka Ronena Ginzburga, Anwil w dwóch meczach jeszcze w roli głównego trenera poprowadzić Grzegorz Kożan. Oba zapowiadały się na duże wyzwania dla włocławskiego zespołu – wyjazdy do Zielonej Góry i Wrocławia nigdy nie należą przecież do łatwych.

Pierwszy z tych wyglądał tak, jak mniej więcej można się było tego spodziewać. Przez 35 minut rozpędzający się w ostatnich tygodniach pociąg ekspresowy „Zastal” był zespołem wyraźnie lepszym. Miał też znakomitego lidera w osobie Chavaughna Lewisa, który w swoim drugim występie po powrocie do Orlen Basket Ligi zdobył 31 punktów.

Trener Arkadiusz Miłoszewski mógł również liczyć na wsparcie ze strony innych zawodników – 15 punktów zdobył Conley Garrison, a po 13 dodali Phil Fayne i Jayvon Maughmer. Na pewno szczęśliwy z coraz lepszej gry swoich kolegów jest Andrzej Mazurczak, który zanotował po 6 punktów i asyst, przy tylko jednej stracie.

W połowie 3. kwarty Zastal prowadził już 65:48, ale wtedy nastąpił jedyny dobry w tym meczu moment Anwilu, który kolejne cztery minuty wygrał aż 18:2. Włocławski zespół zanotował wtedy serię udanych akcji w defensywie, a w ataku pociągnął ich znakomity tego dnia AJ Slaughter. Doświadczony strzelec zdobył w całym spotkaniu 20 punktów, trafiając sześć z dziewięciu rzutów zza linii 6.75 metra.

W decydujących minutach ekipa gospodarzy nie wypuściła jednak szansy odniesienia trzeciego zwycięstwa z rzędu. Zadbał o to między innymi wspomniany Lewis, który w czwartej kwarcie zdobył 13 ze swoich 31 punktów. Amerykanin trafił do kosza nawet po akcji, w której sam wprowadzał piłkę z autu, korzystając z pleców Erica Locketta.

Zastal Zielona Góra pokonał ostatecznie Anwil Włocławek 91:82 i po raz pierwszy w tym sezonie ma w dorobku więcej wygranych niż porażek (6-5). Taki sam bilans mają dzisiejsi goście, ale to Zastal jest w ligowej tabeli w Top8!

Pełne statystyki meczu