Strona główna » Jedna akcja, sześć sekund i dwa bloki – młodzi Polscy koszykarze lepsi od Serbów!

Jedna akcja, sześć sekund i dwa bloki – młodzi Polscy koszykarze lepsi od Serbów!

0 komentarzy
Zwycięstwo reprezentacji Polski koszykarzy z Serbią zawsze smakuje wyjątkowo. Niedzielne, 72:70 podczas trwających mistrzostw Europy U-16 w Oradei Biało-Czerwoni zapewnili sobie w ostatniej akcji świetną postawą w defensywie.

Zespół prowadzony przez trenera Rafała Gila w pierwszym meczu rumuńskiego turnieju zaimponował eksplozją ofensywną, gromiąc gospodarzy turnieju aż 105:62. W drugim dniu turnieju uległ 66:83 celującej w medale Litwie, ale tego samego dnia Rumuni niespodziewanie pokonali Serbów. Zespół broniący tytułu w tej kategorii wiekowej, nie chcąc zakończyć fazy grupowej bez wygranej, musiał się pokonać Polaków.

Nic z tego!

Niedzielne starcie rozpoczęty w samo południe w Oradei było bardzo wyrównany. Serbowie prowadzili w nim przez większą część pierwszej połowy, ale po zmianie stron inicjatywę szybko przejął nasz zespół. To właśnie Biało-Czerwoni przez całą trzecią i czwartą kwartę dyktowali warunki gry, pilnując minimalnego, kilkupunktowego prowadzenia. Skutecznie. Ostatecznie o sukcesie zadecydowały dwa bloki w ostatnich sześciu sekundach decydującego posiadania, gdy rywale mają dwa punkty straty najpierw chcieli doprowadzić do dogrywki, a później szukali rzutu na zwycięstwo.

Uniemożliwili im to najpierw Emilio Szewczyk (łącznie aż 4 bloki w całym meczu), a następnie Eryk Banzet. Zresztą – spójrzcie sami:

Najskuteczniejszym i najlepszym graczem naszej drużyny w tym szarpanym meczu był Alex Pietrzak, który nie tylko zdobył 21 punktów, ale miał także 5 przechwytów i po 3 zbiórki oraz asysty. Co ważne podkreślenia – Polacy wygrali ten mecz mimo przegranej walki o zbiórki (38:48) i problemów ze skutecznością rzutów z dystansu (6/26).

We wtorek rozegrana zostanie faza 1/8 finału turnieju, w której zagrają wszystkie zespoły w nim występujące. Polacy najpewniej zajmą drugie miejsce w tabeli grupy A, a ich rywalem mogą okazać się Czesi. Nadzieje na awans do czołowej ósemki Starego Kontynentu w tek kategorii wiekowej? Jak najbardziej uzasadnione!