To drugi tak zaskakujący transfer na pierwszoligowych boiskach w bieżącym sezonie. W listopadzie ŁKS Coolpack Łódź podpisał kontrakt z Marcelem Ponitką i z nim w składzie wygrał 8 z kolejnych 9 spotkań.
Teraz na poprawę gry swojej drużyny liczyć będą działacze KSK Qemetica Noteć Inowrocław, a także jej trener Krzysztof Szubarga, który objął zespół w połowie grudnia. W 19 rozegranych do tej pory meczach zespół Noteci wygrał tylko 6 z nich i gdyby nie słabość Żubrów Białystok, to mógłby być nawet zamieszany w walkę o utrzymanie w Bank Pekao 1. Lidze.
Ile będzie w stanie zmienić Travis Leslie? Amerykanin latem wystąpił w prestiżowym The Basketball Tournament, a w zespole Fort Wayne Champs jego kolegą z zespołu był między innymi Jarred Godfrey, obecnie koszykarz GTK Gliwice. Na Starym Kontynencie nie występował jednak od czasu występów w Legii Warszawa w sezonie 2022/23.
W prowadzonej wtedy przez Wojciecha Kamińskiego drużynie Leslie wystąpił w 35 meczach Orlen Basket Ligi, w których zdobywał średnio 14.5 punktu i notował ponad 6 zbiórek w każdym spotkaniu.
Wcześniej Leslie zwiedził wiele mocnych, europejskich lig, a najwięcej lat spędził w klubach francuskich. Amerykanin to absolwent uczelni Georgia – w sezonie 2011/12 udało mu się nawet rozegrać 10 spotkań w barwach Los Angeles Clippers, którzy w drafcie 2011 roku wybrali go z 47. numerem.
W zespole z Inowrocławia Leslie będzie drugim obcokrajowcem pod kontraktem obok Serba Luki Mitrovicia, gdyż na oficjalnej stronie ligi także w piątek pojawiła się informacja o odejściu Amerykanina Dylana Fry’ea, który ostatnio doznał kontuzji, a do jej momentu zdobywał średnio dla Noteci 13.6 punktu na mecz.
W kolejnym swoim meczu Noteć podejmie w niedzielę 25 stycznia na własnym parkiecie najsłabszą w 1. lidze ekipę Żubrów Białystok.
Nie wiadomo, czy Leslie już w nim wystąpi, gdyż według stanu na piątkowy wieczór nie ma go w składzie Noteci na oficjalnej stronie Bank Pekao 1. Ligi.